Zaczęło się od wezwania karetki. Szokujące odkrycie w mieszkaniu w Radomsku
Wszystko wydarzyło się w czwartek, 4 czerwca 2026 roku, po godzinie 13.00, kiedy to do jednego z mieszkań na terenie Radomska wezwano zespół ratownictwa medycznego. Pomocy potrzebowała 31-letnia kobieta, która zgłosiła dyspozytorowi, że bardzo źle się czuje i ma poważne problemy z oddychaniem. Po przybyciu na miejsce ratownicy szybko zorientowali się, że złe samopoczucie kobiety może wynikać z potężnej dawki alkoholu. Ich zaniepokojenie wzrosło, gdy odkryli, że pod opieką nietrzeźwej znajdowało się jej miesięczne dziecko, co stanowiło dla niego ogromne zagrożenie.
Matka miała blisko 3 promile. Policjanci zaopiekowali się miesięcznym dzieckiem
Ratownicy medyczni, widząc stan kobiety oraz obecność bezbronnego niemowlęcia, natychmiast powiadomili o sytuacji dyżurnego policji w Radomsku. Badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy potwierdziło najgorsze obawy, ponieważ urządzenie wskazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie 31-latki. Priorytetem dla służb stało się bezpieczeństwo dziecka, które na szczęście po badaniach lekarskich nie wymagało hospitalizacji. Zanim na miejsce dotarli krewni kobiety, to właśnie policjanci czuwali nad maleństwem, zapewniając mu spokój i należytą opiekę. Ostatecznie dziecko zostało bezpiecznie przekazane pod skrzydła członków rodziny.
31-latka zatrzymana. Grozi jej nawet 5 lat więzienia
Nieodpowiedzialna matka została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu, gdzie musiała wytrzeźwieć. To jednak dopiero początek jej problemów, ponieważ o całej sprawie policjanci poinformowali już sąd rodzinny, który zbada sytuację opiekuńczą w tej rodzinie. Policja przypomina, że narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest przestępstwem. W przypadku, gdy czynu dopuszcza się osoba zobowiązana do opieki, tak jak matka, Kodeks karny przewiduje surową karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl