Nie żyje Jacek Magiera. Prezes PZPN zamieścił poruszający wpis po śmierci trenera

2026-04-10 12:06

W piątek 10 kwietnia 2026 roku środowisko piłkarskie obiegła wstrząsająca informacja o nagłym odejściu Jacka Magiery. 49-letni asystent selekcjonera reprezentacji Polski, zmarł niespodziewanie w trakcie porannej aktywności fizycznej. Dramatyczne doniesienia oficjalnie potwierdził PZPN, a szef federacji Cezary Kulesza pożegnał zmarłego w przejmujących słowach.

Zmarł Jacek Magiera

i

Autor: Kibitlewski Paweł / Super Express

Nagła śmierć Jacka Magiery podczas porannego biegu

Dramat rozegrał się w piątek o poranku. Według doniesień medialnych Jacek Magiera zasłabł podczas rutynowego treningu biegowego. Mężczyzna został przetransportowany do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, ale wysiłki lekarzy nie przyniosły skutku. Niespodziewane odejście 49-letniego szkoleniowca wywołało olbrzymi wstrząs w całym polskim futbolu, który w jednej chwili stracił wybitnego eksperta i powszechnie szanowaną postać.

Nagła śmierć Jacka Magiery. Zdruzgotani Boniek, Stanowski i cała reszta. Szok

Cezary Kulesza reaguje na śmierć szkoleniowca kadry

Tragiczną informację o stracie asystenta selekcjonera Biało-Czerwonych przekazał w oficjalnym komunikacie PZPN. Do zaistniałej sytuacji odniósł się również szef związku, Cezary Kulesza, który za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikował osobisty wpis poświęcony pamięci zmarłego współpracownika.

Jacek Magiera nie żyje. Dariusz Dziekanowski w szoku. "Nie chce mi się wierzyć”

„Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem informację o śmierci Jacka Magiery. Trudno znaleźć właściwe słowa w obliczu tak nagłej i zupełnie niespodziewanej straty. Jacek był wyjątkowym piłkarzem, świetnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać. Pragnę złożyć wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Jednocześnie apeluję do mediów oraz wszystkich komentujących o uszanowanie prywatności pogrążonej w żałobie rodziny”

Oświadczenie prezesa PZPN doskonale obrazuje, jak ogromnym ciosem dla całej krajowej piłki jest nagła utrata tak zasłużonego trenera. Jego bezpośrednia prośba o zachowanie dyskrecji w tym bolesnym czasie stanowi dowód głębokiego szacunku, jakim powszechnie darzono zmarłego oraz jego najbliższą rodzinę.

Kim był Jacek Magiera? Szokująca śmierć asystenta selekcjonera reprezentacji Polski

Sukcesy Jacka Magiery w Legii Warszawa i Rakowie

Urodzony 1 stycznia 1977 roku w Częstochowie Jacek Magiera stawiał pierwsze sportowe kroki w Rakowie, gdzie w 1995 roku zaliczył debiut na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej. Jego potencjał szybko przykuł uwagę Legii Warszawa, do której przeniósł się w 1997 roku. W stołecznych barwach wystąpił w 176 spotkaniach ligowych, sięgając z zespołem m.in. po dwa mistrzostwa kraju (2002, 2006), a także Puchar Polski (1997), Superpuchar Polski (1997) oraz Puchar Ligi Polskiej (2002).

Jacek Magiera nie żyje. Nagła śmierć trenera reprezentacji Polski. Znamy przyczynę

Praca trenerska. Od asystenta po Śląsk Wrocław

Po zawieszeniu butów na kołku w 2006 roku, Magiera płynnie przeszedł do pracy szkoleniowej. Przez długi czas pełnił funkcję asystenta w sztabie warszawskiej Legii, gromadząc cenne doświadczenie u boku takich trenerów jak Jan Urban czy Maciej Skorża. Następnie sprawdził się jako pierwszy szkoleniowiec w Zagłębiu Sosnowiec, by w 2016 roku triumfalnie powrócić na ławkę trenerską Legii w głównej roli. Prowadził stołeczny zespół w Lidze Mistrzów i świętował mistrzostwo Polski w kampanii 2016/2017. W kolejnych latach z powodzeniem prowadził młodzieżowe reprezentacje Polski. Jego ostatnim miejscem zatrudnienia w piłce klubowej był Śląsk Wrocław, z którym w sezonie 2023/2024 zdobył wicemistrzostwo, by w lipcu 2025 roku dołączyć do sztabu szkoleniowego Jana Urbana w reprezentacji.

Jacek Magiera nie żyje! Polski futbol pogrążony w żałobie