Motor Lublin podejmie Śląsk Wrocław. Zbliża się wyjątkowy mecz w Ekstraklasie

W najbliższą sobotę, w ramach 11. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy, Motor Lublin podejmie na własnym stadionie Śląsk Wrocław. Gospodarze, opromienieni poniedziałkową wygraną w Radomiu, opuścili strefę spadkową. Teraz przed własną publicznością zmierzą się z zespołem, który wciąż się w niej znajduje. Kibice Motoru Lublin i Śląska Wrocław nazywają to spotkanie "meczem brejdaków".

Piłkarze trenujący na murawie. W tle trybuny z banerem MECZ BREJDAKÓW. O spotkaniu Motoru ze Śląskiem przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarze trenujący na murawie stadionu przed meczem Ekstraklasy. W tle trybuny i duży baner z napisem Mecz Brejdaków.

Spotkanie ważne dla obu drużyn

Poniedziałkowe zwycięstwo w Radomiu pozwoliło Motorowi Lublin opuścić strefę spadkową. W nadchodzącą sobotę lublinianie podejmą u siebie Śląsk Wrocław, który wciąż znajduje się na dole tabeli. Dla obu zespołów, które odnotowały słaby start w obecnym sezonie Ekstraklasy, mecz ten ma ogromne znaczenie. Motor liczy na drugie z rzędu zwycięstwo, co zapewniłoby drużynie większy spokój w przygotowaniach do kolejnych spotkań. Szkoleniowiec gospodarzy podkreśla wiarę w swoją drużynę i liczy na lepsze funkcjonowanie wypracowanych mechanizmów w grze zespołu.

Sobotnie starcie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Trener Motoru liczy, że kibice zobaczą zaangażowaną drużynę, dążącą do stwarzania sytuacji i odniesienia zwycięstwa. W składzie gospodarzy wciąż niepewny jest występ jednego z liderów, Ivo Rodriguesa. W zespole z Wrocławia po miesięcznej przerwie spowodowanej rehabilitacją na boisko wróci Piotr Samiec-Talar. Zawodnik ten miał udział przy siedmiu z 12 dotychczasowych bramek Śląska, notując cztery gole i trzy asysty.

"Mam nadzieję, że kibice zobaczą dobre spotkanie, na pewno będzie dużo emocji i zobaczą drużynę zaangażowaną, która chce tworzyć sytuacje i wygrać" - powiedział.

"Śląsk jest solidną drużyną, która broni całą jedenastką, a także jest groźna w szybkich atakach po odbiorach oraz w stałych fragmentach. Czeka nas spotkanie, w którym przeciwnik będzie się dobrze bronił i szukał swoich momentów po odbiorach. Ich siłą jest monolit, ale jest kilka indywidualności. Widać jak dużą, coraz większą rolę w drużynie spełnia Karol Linetty, a Samiec-Talar ma fantastyczny sezon. Ja śledzę młodego Rosiaka, bo grałem z jego ojcem i pamiętam, jak się wychowywał w Arsenalu" - ocenił Misiura.

Mecz brejdaków na pełnym stadionie

Dla kibiców Motoru Lublin i Śląska Wrocław będzie to wyjątkowe wydarzenie. Od wielu lat fani obu klubów żyją w przyjaźni, co można zauważyć podczas wspólnych przyśpiewek na stadionie w Lublinie. Sympatycy obu drużyn nazywają to spotkanie "meczem brejdaków" (słowo "brejdak" w lubelskim żargonie oznacza brata). Zainteresowanie wydarzeniem jest tak duże, że wyprzedano już wszystkie bilety na to spotkanie, co zwiastuje znakomitą atmosferę na trybunach.

Statystyki dotychczasowych spotkań tych drużyn na szczeblu centralnym są wyrównane. W 28 rozegranych meczach Motor triumfował 11 razy, Śląsk zwyciężył w 10 spotkaniach, a siedem z nich zakończyło się podziałem punktów. Ostatnie bezpośrednie starcie w Lublinie, w sezonie 2024/25, zakończyło się wygraną Motoru, mimo początkowego prowadzenia wrocławian po golu Jakuba Świerczoka. Bramki dla gospodarzy zdobyli wówczas Christopher Simon i Marek Bartos. Mecz 11. kolejki Motor Lublin – Śląsk Wrocław rozpocznie się w sobotę o godzinie 14.45. Głównym arbitrem spotkania będzie Sebastian Krasny. Na kibiców czeka też Motorowe Miasteczko, a po meczu zorganizowany zostanie transport.

ROLKI