Pierwsza porażka polskiej kadry w mistrzostwach
Polscy zawodnicy znakomicie rozpoczęli środowe spotkanie, wygrywając pierwszą partię 25:20. Kluczowym momentem tej odsłony był skuteczny atak Bartłomieja Bołądzia na wagę ostatniego punktu. W drugim secie gospodarze turnieju odrobili straty dzięki świetnej dyspozycji Aleksandara i Simeona Nikołowów. Tę część meczu Bułgarzy wygrali ostatecznie po niezwykle zaciętej walce na przewagi 31:29.
Trzeci set ponownie zakończył się sukcesem Bułgarów, którzy zwyciężyli 25:23, wykorzystując błędy biało-czerwonych w końcówce. Polacy podnieśli się jednak w czwartej odsłonie, w której odnieśli przekonujący triumf 25:19 przy zagrywce m.in. Marcina Komendy. O ostatecznych losach całego meczu zadecydował wyrównany tie-break, w którym skuteczniejsi okazali się gospodarze. Zacięte spotkanie zakończyło się wynikiem 20:18 dla Bułgarii po skutecznym bloku na Kamilu Semeniuku.
Z kim Polacy zagrają w kolejnej fazie?
Mimo porażki polscy siatkarze zajęli pierwsze miejsce w grupie B i pewnie awansowali do 1/8 finału turnieju. W swoim kolejnym spotkaniu pucharowym w Sofii biało-czerwoni zmierzą się z reprezentacją Łotwy. Wcześniej Polacy nie stracili nawet seta w meczach z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną oraz Ukrainą. Podopieczni Nikoli Grbicia w starciu z Bułgarią musieli radzić sobie bez Wilfredo Leona, którego godnie zastąpił najskuteczniejszy w polskiej ekipie zdobywca 22 punktów Kamil Semeniuk.
W pierwszym środowym spotkaniu grupy B Macedonia Północna odniosła swoje premierowe zwycięstwo, pokonując Izrael 3:0. Taki rezultat sprawił, że stawkę drużyn z awansem z tej grupy uzupełniła Portugalia, dołączając tym samym do Polski, Bułgarii i Ukrainy. Mecze 1/8 finału zostaną rozegrane w sobotę i niedzielę w Sofii, a biało-czerwoni mogą w ćwierćfinale ponownie zagrać z Bułgarami. Polska broni mistrzowskiego tytułu i uchodzi za jednego z głównych faworytów obok Włochów, u których rozegrane zostaną ostateczne spotkania o medale.