- Mecz FC Barcelona - Celta Vigo został naznaczony nagłą interwencją medyczną na trybunach.
- Jeden z fanów stracił przytomność i wymagał natychmiastowej reanimacji.
- Spotkanie wznowiono po upływie kilkunastu minut, a mężczyzna trafił pod specjalistyczną opiekę lekarzy w szpitalu.
Akcja ratunkowa podczas meczu FC Barcelona - Celta Vigo. Co ze zdrowiem kibica?
W środę FC Barcelona pokonała Celtę Vigo 1:0, zachowując tym samym bezpieczną, dziewięciopunktową przewagę nad Realem Madryt w klasyfikacji La Liga. Triumf ten kosztował jednak Katalończyków stratę dwóch niezwykle istotnych graczy. W pierwszej połowie urazy zgłosili Joao Cancelo oraz Lamine Yamal. Ten drugi nabawił się problemów zdrowotnych w 40. minucie podczas wykonywania rzutu karnego, który ostatecznie zadecydował o losach rywalizacji. Młody zawodnik opuścił murawę, ale w tym samym czasie rozegrał się znacznie poważniejszy dramat wśród publiczności zgromadzonej na stadionie.
Portugalskie media piszą o żonie Jakuba Kiwiora. Nazywają ją królową potrząsania pośladkami
Dziennik „Marca” poinformował, że jeden z sympatyków drużyny gości doznał ataku serca. Służby medyczne błyskawicznie przystąpiły do reanimacji, która przyniosła oczekiwany skutek i pozwoliła na przywrócenie funkcji życiowych poszkodowanego. Sędzia prowadzący zawody zdecydował się wstrzymać grę na kwadrans. Gdy opanowano sytuację, piłkarze wrócili do gry, a pacjenta przetransportowano karetką do placówki medycznej.
Osoba, której udzielano pomocy na Camp Nou, to 60-letni mężczyzna. Został przewieziony do szpitala Bellvitge, jego stan jest stabilny - pozytywne informacje po całej akcji przekazał Alfredo Martínez, dziennikarz katalońskiego "Sportu" i radia "Onda Cero".
Wiele wskazuje na to, że najgorszy etap pacjent ma już za sobą i powoli wraca do zdrowia pod okiem lekarzy. Równolegle trwają badania kontuzjowanych piłkarzy z Katalonii. Wstępne diagnozy sugerują, że Lamine Yamal mógł naderwać mięsień, natomiast uraz Joao Cancelo wygląda jedynie na mniej poważne stłuczenie.