Wiara po zwycięstwie z Bułgarią
Reprezentacja Niemiec odwróciła losy meczu 1/8 finału z Bułgarią, wygrywając 3:2, mimo że przegrywała już 0:2. Moritz Reichert uważa, że to zwycięstwo przed bułgarską publicznością wzmocniło drużynę i pokazało ich zgranie. Siatkarz, który zagra w nowym sezonie w Ślepsku Malow Suwałki, podkreśla wagę tego sukcesu.
Niemcy nie ukrywają, że ten wyczyn może im pomóc w starciu z reprezentacją Polski. Zwycięstwo kosztowało ich jednak sporo sił i energii, co wymusiło dłuższą regenerację po sobotnim spotkaniu. Ostatni raz w ćwierćfinale ME grali w 2021 roku, ulegając Włochom 0:3 w Ostrawie.
"Mecz z Polską zbliża się wielkimi krokami i to na pewno nie jest łatwy przeciwnik, a prawdopodobnie jeszcze trudniejszy niż Bułgaria. Czeka ich niezwykle ciężkie zadanie" – powiedział Reichert, cytowany przez agencję prasową SID.
Ćwierćfinał Polska – Niemcy
Mecz ćwierćfinałowy pomiędzy Polską a Niemcami rozpocznie się we wtorek o godzinie 18:00 czasu polskiego. Reprezentacja Polski pod wodzą Nikoli Grbicia broni tytułu mistrzowskiego. Zwycięzca tego spotkania awansuje do półfinału, który odbędzie się w Mediolanie, a przegrany pożegna się z turniejem.
Przeciwnikiem wygranego w walce o finał będzie triumfator środowego meczu Słowenia – Belgia. Reichert zapowiada, że jego drużyna wyjdzie na boisko jako underdog, co pozwoli im zagrać swobodnie. Siatkarz liczy na to, że atmosfera na trybunach w Sofii będzie inna niż podczas starcia z gospodarzami.
"Wyjdziemy na mecz jako underdog, ale także dzięki temu zagramy swobodnie. Damy z siebie wszystko i zobaczymy, co się stanie. Na pewno na trybunach nie będzie takiej atmosfery jak z Bułgarią" - zakończył Reichert.