Gorzów stawia na stabilizację
Prezes KS AZS AJP, Michał Kugler, podkreśla, że obecność w pierwszej czwórce ekstraklasy koszykarek stała się dla zespołu z Gorzowa pewnym standardem w ostatnich latach. Klub zamierza nadal walczyć o medale. Budżet na nowy sezon jest o 10 procent większy, a mecze będą rozgrywane w mogącej pomieścić ponad 5 tysięcy widzów Arenie Gorzów.
Trener Dariusz Maciejewski zaznacza, że celem jest zbudowanie drużyny zdolnej do walki o zwycięstwo w każdym spotkaniu. Podstawą zespołu ma być zachowany polski trzon, wzmocniony zawodniczkami z zagranicy. Budowa składu zakończyła się w połowie września zakontraktowaniem amerykańskiej rozgrywającej Tainy Mair.
"Top 4 to poziom, który w ostatnich latach stał się dla Gorzowa pewnym standardem. Chcemy być w gronie najlepszych polskich zespołów i każdego roku walczyć o medale. To nie przypadek, tylko efekt wieloletniej, spokojnej pracy całego klubu: zawodniczek, trenerów, pracowników, sponsorów i kibiców" - powiedział Kugler.
Nowe wyzwania w Pucharze Europy
W okresie przygotowawczym gorzowianki zaprezentowały świetną formę, wygrywając wszystkie pięć spotkań kontrolnych. Rozpoczęły od triumfu nad Albą Berlin. Trener Maciejewski podkreśla znaczenie zgrywania zespołu i budowania odpowiedniej chemii, traktując wyniki sparingów z dystansem.
Rozgrywki ligowe drużyna rozpocznie w niedzielę meczem z Widzewem Łódź. Gorzowianki wystąpią również w Pucharze Europy, gdzie zmierzą się w grupie z drużynami z Francji, Hiszpanii i Grecji. W ubiegłym sezonie zajęły trzecie miejsce w ekstraklasie koszykarek, wciąż jednak czekają na pierwsze w historii mistrzostwo Polski.