Spis treści
Marcin Najman dbał o bezpieczeństwo Aleksandra Kwaśniewskiego w Częstochowie
Aleksander Kwaśniewski, mimo że opuścił urząd ponad dwie dekady temu, wciąż jest uznawany przez wielką część obywateli za najlepszego prezydenta w dziejach III RP. Swoją funkcję pełnił w latach 1995-2005. W trakcie starań o reelekcję w 2000 roku, drogi prezydenta skrzyżowały się z Marcinem Najmanem. Obecna gwiazda freak-fightów i były pięściarz podzielił się tą historią w wywiadzie dla serwisu WP.
W galerii pokazujemy stare i nowe zdjęcia Aleksandra Kwaśniewskiego i Marcina Najmana
Mój przyjaciel działał w strukturach SLD w Częstochowie. Zadzwonił do mnie i do kilku swoich kolegów, że będzie prezydent i oczywiście oprócz tego, że będzie BOR, to potrzeba wsparcia
– zdradził Marcin Najman, który postanowił podjąć się jednodniowej misji ochrony głowy państwa. Wizyta prezydenta miała miejsce w Hali Polonia.
Byłem na robocie i patrzyłem, czy nic się nie dzieje i czy prezydentowi coś nie zagraża
– wspominał znany zawodnik.
Aleksander Kwaśniewski blisko sportu, Marcin Najman recenzuje polityków
Od opisywanych wydarzeń upłynęło 26 lat, co stanowi spory kawałek czasu. Wizualne przemiany Aleksandra Kwaśniewskiego i Marcina Najmana są wyraźnie zauważalne, co można prześledzić na archiwalnych i współczesnych fotografiach.
Najman ocenia wystąpienia Nawrockiego. Wskazał na zaskakujące podobieństwo
Przed objęciem najwyższego urzędu, Aleksander Kwaśniewski pełnił funkcję szefa Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, odpowiadającego dzisiejszemu stanowisku ministra sportu, w gabinecie Mieczysława Rakowskiego. Będąc prezydentem, regularnie uczestniczył w istotnych wydarzeniach sportowych, a do dziś chętnie zabiera głos w sprawach polskiego sportu.
Marcin Najman ocenia wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA. "Coś jest nie tak"
Z kolei Marcin Najman w ostatnim czasie aktywnie komentuje bieżącą sytuację polityczną. W wywiadzie dla „Super Expressu” dzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat czołowych polskich polityków, w tym Jarosława Kaczyńskiego, a także analizował relacje polsko-ukraińskie, nie szczędząc słów krytyki wobec Wołodymyra Zełenskiego ze względu na jego podejście do kwestii UPA.