Maja Chwalińska poznała plany startowe! Organizatorzy przekazali ważne wieści

2026-06-15 13:43

Maja Chwalińska po świetnym występie w Roland Garros ładuje akumulatory przed zmaganiami w Wimbledonie. 21. rakieta świata czeka na decyzję w sprawie "dzikiej karty", która uchroni ją przed kwalifikacjami w Londynie. W tym samym czasie potwierdzono informację na temat startu Polki już po brytyjskim turnieju! Ta decyzja z pewnością ucieszy wielu kibiców z naszego kraju.

Maja Chwalińska
Autor: Instagram Maja Chwalińska/ Instagram
  • Maja Chwalińska oczekuje na decyzję dotyczącą przyznania jej "dzikiej karty" na Wimbledon.
  • Londyński turniej będzie dla niej pierwszym startem po finale Roland Garros. Może rozpocząć od kwalifikacji lub bezpośrednio zagrać w turnieju głównym.
  • Jednocześnie oficjalnie potwierdzono udział Chwalińskiej w kolejnych zawodach, które odbędą się po zmaganiach w Wielkiej Brytanii. Miejsce to będzie dogodne dla kibiców z Polski!

Niespodziewana informacja o Mai Chwalińskiej. Ważna decyzja przed Wimbledonem

Maja Chwalińska jeszcze przed turniejem Roland Garros 2026 znajdowała się poza czołową setką rankingu WTA, a jej największym sukcesem wielkoszlemowym była 2. runda Wimbledonu 2022. Choć finał we Francji dał jej rozpoznawalność, jej wcześniejsze notowania komplikują sytuację przed tegorocznym Wimbledonem. Obecnie zajmuje 21. miejsce w rankingu, ale by uniknąć trzystopniowych eliminacji, potrzebuje "dzikiej karty" od organizatorów. Bez względu na rozstrzygnięcia w Londynie, tenisistka podjęła decyzję o swoim kolejnym kroku w karierze.

Kamil Majchrzak wygrywa turniej ATP. Zwycięstwo po trudnej drodze

Przedstawiciele turnieju WTA 250 w Hamburgu ogłosili, że polska zawodniczka zaprezentuje się na tamtejszych kortach ziemnych. Zmagania w Niemczech zaplanowano w terminie od 20 do 26 lipca, czyli tydzień po finale Wimbledonu. Zgłoszenie zostało zatwierdzone przez samą zawodniczkę. Taki krok jest interesującym posunięciem na tle krótkiego okresu gry na trawie, tuż przed tournée po Stanach Zjednoczonych i pewnym występem w US Open.

Dla fanów tenisa z Polski to doskonała wiadomość. Będą mieli szansę podziwiać grę finalistki z Paryża w stosunkowo bliskiej odległości od naszego kraju. Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku ewentualnego dłuższego i wymagającego występu w Wimbledonie, jej plany dotyczące rywalizacji w Hamburgu mogą ulec zmianie. Na ten moment ma jednak zagrać w lipcowym turnieju za naszą zachodnią granicą.

MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?