Powrót Jeremy'ego Sochana do gry
Koszykarz San Antonio Spurs, Jeremy Sochan, zagrał po raz pierwszy od dwóch tygodni, wracając do składu po kontuzji uda. Reprezentant Polski pojawił się na parkiecie na cztery minuty, głównie w samej końcówce spotkania. Jego krótka obecność nastąpiła, gdy losy meczu były już w zasadzie rozstrzygnięte.
Mimo niewielkiego czasu spędzonego na boisku, Sochan oddał jeden niecelny rzut i zanotował jeden blok. Był to symboliczny powrót, który zapowiada jego stopniowe włączanie się w rytm meczowy. Fani z niecierpliwością oczekują na jego pełniejszą dyspozycję w kolejnych spotkaniach sezonu.
Spurs kontynuują serię zwycięstw
San Antonio Spurs odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo, pokonując Dallas Mavericks 138:125. Przejęli kontrolę nad meczem pod koniec pierwszej połowy, schodząc na przerwę z wynikiem 81:67. W dalszej fazie spotkania ich przewaga wzrosła nawet do 28 punktów, co pozwoliło na spokojne dowiezienie wygranej. Drużyna zademonstrowała imponującą skuteczność, szczególnie w ataku.
Liderem Spurs w tym meczu był Stephon Castle, najlepszy debiutant poprzedniego sezonu, który zdobył aż 40 punktów, a także miał 12 asyst i 12 zbiórek, notując drugie triple-double w karierze. Devin Vassell dołożył 17 punktów, a Victor Wembanyama zanotował 16 punktów i 11 zbiórek. Wśród pokonanych najlepszy był rezerwowy Klay Thompson z 19 punktami. San Antonio Spurs zajmują drugie miejsce w Konferencji Zachodniej z bilansem 36-16 i we wtorek zmierzą się z Los Angeles Lakers.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.