Robert Lewandowski zaskoczył po gwizdku. Nagrali jego zachowanie po meczu ze Szwecją
Biało-Czerwonym nie udało się zrewanżować Szwedom za porażkę 2:3 w barażach o awans na mundial, a kiepska passa po starciach z Ukrainą, Nigerią oraz Bośnią i Hercegowiną trwa nadal. W spotkaniu Ligi Narodów dywizji B polska kadra uległa rywalom, notując piąty z kolei mecz bez zwycięstwa. Dobra gra podopiecznych Jana Urbana zakończyła się wraz z gwizdkiem na przerwę, gdy tablica wyników wskazywała remis 1:1. Dalsza część rywalizacji należała do gospodarzy – trafienia Yasina Ayariego i Viktora Gyokeresa przesądziły o losach starcia. Mimo niekorzystnego przebiegu meczu, sztab szkoleniowy długo zwlekał z posłaniem do boju Roberta Lewandowskiego, który zameldował się na placu gry dopiero w 88. minucie.
Zobacz też: Jan Tomaszewski wściekły po meczu ze Szwecją. Mówi o poniżeniu Roberta Lewandowskiego
Szkoleniowiec dał doświadczonemu napastnikowi zaledwie kilka chwil łącznie z doliczonym czasem gry, gdy odwrócenie wyniku 1:3 graniczyło z cudem. Krótki występ kapitana zaznaczył się głównie w notesie arbitra, który ukarał go żółtą kartką za uderzenie piłki po przerwaniu gry. Niedługo później cała polska ekipa musiała zaakceptować kolejną wpadkę w konfrontacji ze szwedzkim zespołem. Mimo sportowego rozczarowania, gwiazdor znalazł w sobie na tyle empatii, by sprawić radość najmłodszemu sympatykowi.
Wysłannicy serwisu Meczyki.pl uchwycili moment, gdy tuż po zakończeniu zawodów Lewandowski skierował swoje kroki w stronę trybun i przekazał meczowy trykot młodemu widzowi. Ten drobny, ale jakże wymowny podarunek wywołał ogromną radość na twarzy obdarowanego. Dziecko przez dłuższą chwilę z nieskrywanym uśmiechem na twarzy chłonęło to, czego właśnie doświadczyło, a pozostali fani przebywający w pobliżu dołączyli do celebracji, składając mu gratulacje.
Radość z pięknego zachowania kapitana przyćmiewa jednak gorycz porażki w starciu ze Szwedami. Biało-Czerwoni będą mieli okazję do poprawienia nastrojów i przełamania negatywnej serii podczas piątkowej konfrontacji (2 października) z reprezentacją Rumunii, która odbędzie się na warszawskim PGE Narodowym.