Szokujące wieści z Krakowa. Zamiast gry w Ekstraklasie czeka ich bolesny upadek?

2026-05-06 10:45

Wieczysta Kraków znalazła się w centrum gigantycznego zamieszania, które wstrząsnęło piłkarską Polską. Klub miał walczyć o historyczny awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, a tymczasem na jaw wychodzą dramatyczne informacje o możliwym wycofaniu drużyny i degradacji na czwarty poziom ligowy.

Wieczysta Kraków

i

Autor: ANDRZEJ BANAS/Polska Press/ East News

Walka o Ekstraklasę czy upadek krakowskiego klubu?

Od kilku sezonów krakowski zespół dynamicznie rósł w siłę, głównie za sprawą potężnego wsparcia finansowego Wojciecha Kwietnia. Na zaledwie trzy kolejki przed finiszem rozgrywek pierwszej ligi Wieczysta Kraków plasuje się na trzeciej lokacie, gwarantującej udział w barażach o polską elitę. Kibice byli wręcz przekonani, że wejście na salony to tylko kwestia czasu, a awans jest niemal w kieszeni.

Wojciech Kwiecień zainwestuje w Wisłę Kraków?

Nagle jednak sytuacja uległa drastycznej zmianie i przybrała niespodziewany kierunek. W kuluarach coraz głośniej wybrzmiewa scenariusz o całkowitym wycofaniu się głównego sponsora z finansowania pierwszoligowca. Atmosferę niepewności wokół Wieczystej podgrzewają dodatkowo nasilające się plotki, według których znany biznesmen miałby zaangażować swój kapitał w ratowanie innej lokalnej potęgi – Wisły Kraków.

Dramatyczne spotkanie z piłkarzami Wieczystej Kraków

Jak donosi portal Goal.pl, opierając się na ustaleniach Piotra Koźmińskiego, w siedzibie klubu odbyło się już kryzysowe spotkanie z zawodnikami. Głównym tematem rozmów miało być rzekome wycofanie ekipy z zaplecza Ekstraklasy oraz zrezygnowanie z udziału w ewentualnych meczach barażowych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w gabinetach i korytarzach panuje ogromny chaos, a pracownikom przekazano wieści, iż drużyna w kolejnym sezonie wystartuje dopiero w czwartej lidze.

Kazimierz Moskal pożegna się z ławką trenerską

W cieniu organizacyjnej niepewności piłkarze starają się jeszcze wywalczyć obiecane premie finansowe, co potęguje wewnętrzne napięcia i rodzi kolejne problemy. Taki obrót spraw mocno uderza w wizerunek przedsięwzięcia, które do niedawna uchodziło za jeden z najbardziej nowatorskich i ambitnych projektów na polskiej mapie piłkarskiej.

Na domiar złego wiadomo już, że po zakończeniu kampanii 2025/2026 z posadą szkoleniowca pożegna się Kazimierz Moskal. To zwiastuje potężną przebudowę całych struktur krakowskiego klubu, a być może nawet początek końca pewnej epoki. Najbliższe tygodnie będą miały absolutnie decydujące znaczenie dla ostatecznych losów zespołu i jego miejsca w hierarchii krajowego futbolu.

Marek Citko dla „Super Expressu”. Lewandowski, gol na Wembley i Citkomania