- Polska pięściarka w pełni wykorzystała swoją życiową szansę na zdobycie mistrzostwa świata.
- Od 15 marca 2026 roku Laura Grzyb dzierży oficjalny pas mistrzowski federacji IBO.
- Podczas gali w Jastrzębiu-Zdroju całkowicie zdominowała przeciwniczkę z Republiki Południowej Afryki.
Laura Grzyb zdobywa mistrzostwo świata federacji IBO w boksie
Polska zawodniczka przez całą swoją sportową drogę dążyła do tego momentu, choć powoli brakowało jej już wiary w ostateczny sukces. Wcześniej wywalczyła mistrzostwo Europy w 2023 roku oraz pas IBO International rok później, co ostatecznie otworzyło jej drogę do najważniejszej walki. Przed powrotem do rodzinnego Jastrzębia-Zdroju, pięściarka miała półtoraroczną przerwę od klasycznego boksu, podczas której zaliczyła dwa zwycięskie pojedynki w mieszanych sztukach walki pod szyldem KSW, aby ostatecznie zrealizować swoje największe bokserskie marzenie.
Karol Nawrocki wygwizdany na stadionie Górnika Zabrze. Reakcja na głośne weto?
Reprezentantka Republiki Południowej Afryki wchodziła do ringu jako niepokonana zawodniczka, jednak już początek starcia obnażył różnicę klas. Gospodyni narzuciła doskonałe tempo, imponując niesamowitą dynamiką i świetnym przygotowaniem taktycznym. W miarę upływu kolejnych dwuminutowych starć dominacja naszej rodaczki stawała się przytłaczająca. Simamkele Tuntsheni dopiero w ostatnich fragmentach pojedynku zdołała minimalnie zagrozić Laurze Grzyb, która była na tyle pewna swojego występu, że zaczęła celebrować zwycięstwo jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych wyników.
Arbitrzy oceniający to starcie byli całkowicie zgodni i wskazali triumf polskiej zawodniczki punktacją 99-91, 99-91 oraz 100-90. Złote trofeum federacji IBO w kategorii superkoguciej oficjalnie zmieniło właścicielkę na ringu. Było to dwunaste profesjonalne zwycięstwo niepokonanej dotąd Polki, co stanowi dla niej potężny impuls do dalszych występów na najwyższym światowym poziomie w swojej koronnej dyscyplinie.