Spis treści
Zaraza ziemniaczana atakuje po deszczu. Pierwsze objawy
Wiosenne miesiące to czas zwiększonego ryzyka wystąpienia infekcji grzybowych u roślin. Wahania temperatur, wysoka wilgotność oraz osłabienie po okresie zimowym wymuszają na ogrodnikach baczną obserwację liści i pędów. W połowie maja zazwyczaj przenosimy sadzonki pomidorów do gruntu, gdzie dzięki sprzyjającym temperaturom zaczynają intensywnie rosnąć i tworzyć kwiatostany. W tym okresie największym zagrożeniem jest zaraza ziemniaczana. Infekcja ta w mgnieniu oka zajmuje całe krzaki i przenosi się na sąsiednie, powodując ich śmierć i zahamowanie plonowania. Choroba ta preferuje wysoką wilgotność, dlatego po obfitych opadach deszczu trzeba uważnie oglądać krzewy pomidorów. Początkowo na liściach tworzą się brązowe plamy z charakterystyczną żółtą obwódką. Od spodu można zauważyć biały grzybniowy nalot. Infekcja postępuje bardzo szybko, porażając także owoce, na których pojawiają się brunatne, nierównomierne zmiany, które z czasem twardnieją i pokrywają całą ich powierzchnię.
Skuteczny oprysk z drożdży na zarazę ziemniaczaną w pomidorach
W początkowej fazie infekcji domowe metody stanowią bardzo dobrą obronę. W walce z zarazą ziemniaczaną ogrodnicy polecają przede wszystkim ekologiczną miksturę na bazie drożdży piekarskich i mleka. Jej przeciwgrzybicze działanie zostało udowodnione naukowo. Drożdże to jednokomórkowe grzyby, które nie szkodzą uprawom, a po rozpyleniu na liściach blokują rozwój szkodliwych patogenów. Ponadto, w połączeniu z mlekiem, oprysk działa jako nawóz dolistny. Aby sporządzić ten domowy preparat, przygotuj 100 g drożdży piekarskich i pół litra tłustego mleka. Rozpuść drożdże w nabiale, a następnie połącz roztwór z dziesięcioma litrami wody. Tak przygotowaną cieczą należy spryskać zaatakowane rośliny. W przypadku, gdy choroba jest już bardzo zaawansowana, konieczne może być użycie specjalistycznych środków chemicznych, na przykład Miedzianu.
Jodyna zapobiega chorobom pomidorów. Jak dawkować?
Profilaktyka w uprawie pomidorów powinna opierać się na opryskach wzmacniających rośliny. W celu zapobiegania infekcjom zaleca się stosowanie roztworu jodyny. Jest to alkoholowy preparat zawierający jod i jodek potasu, charakteryzujący się właściwościami przeciwgrzybiczymi. Jodyna nie wyleczy zainfekowanej już rośliny, ale jest niezwykle skuteczna jako bariera ochronna przed zarazą. Do przygotowania takiego profilaktycznego oprysku wystarczy kilkanaście kropel jodyny rozcieńczonych w 10 litrach wody. Gotową mieszaniną obficie spryskuj krzewy, najlepiej rano lub późnym popołudniem. Zabieg warto powtarzać systematycznie, co 14 dni. Dzięki temu odporność pomidorów wzrośnie, co uchroni je przed groźnymi infekcjami.