Spis treści
Bolesna przegrana ze Szwecją. Tomaszewski ocenia taktykę
Po przegranym meczu ze Szwecją i braku awansu na mistrzostwa świata, w sieci pojawił się zagadkowy wpis Roberta Lewandowskiego z utworem "Time to say goodbye". W związku z tym Jan Tomaszewski zaapelował do napastnika o pozostanie w drużynie, wskazując na jego ogromny autorytet. Były bramkarz uważa, że to błędna taktyka zdecydowała o przegranej i że snajper będzie niezbędny na mistrzostwach Europy. Czy kapitan posłucha rady legendy? To decyzja, która zaważy na przyszłości polskiej kadry.
Przegrana w barażowym finale jest tym bardziej bolesna, że w ocenie Jana Tomaszewskiego, wynikała ona wyłącznie z pomyłek polskiego zespołu. Były reprezentacyjny bramkarz ostro krytykuje sztab szkoleniowy, podkreślając, że główną przyczyną porażki było złe ustawienie taktyczne.
Przeczytaj także: Dziwne zachowanie Karola Nawrockiego po meczu Szwecja - Polska. A Przemysław Czarnek zachował czujność!
- Szwecja nie wygrała z Polską. Polska na własne życzenie przegrała ze Szwecją - uważa Tomaszewski. - Największy błąd popełnili nasi szkoleniowcy, którzy wystawili samych ofensywnych pomocników. Graliśmy futbol otwarty bez defensywnego pomocnika, bez tej szóstki, która jest nieodzowna w każdym zespole.
Apel Jana Tomaszewskiego do Roberta Lewandowskiego
W obliczu trudnej sytuacji i konieczności odbudowy kadry, Jan Tomaszewski uważa, że obecność lidera jest absolutnie niezbędna. Jego zdaniem Robert Lewandowski, mimo wieku, pozostaje najważniejszym graczem i autorytetem w zespole. Były bramkarz poparł apele fanów, prosząc kapitana o dalsze występy w narodowych barwach.
Zobacz też: Beata Szydło podczas Szwecja - Polska meczu nagle wypaliła o dzieciach! Wielka kłótnia w przerwie
- Robert Lewandowski moim zdaniem do finału mistrzostw Europy w piłce nożnej, czyli to jeszcze praktycznie dwa lata, powinien grać w drużynie narodowej - uważa Tomaszewski.
Legendarny golkiper zaznacza, że metryka nie powinna mieć kluczowego znaczenia. Jako dowód podaje przykłady innych słynnych graczy, którzy mimo zaawansowanego wieku wciąż prezentowali najwyższy poziom.
- Ile ma Modrić? Ile ma Ronaldo? Ile miał Ibrahimović? Lewandowski po prostu jest potrzebny tej reprezentacji - argumentuje. - Jest to najlepszy piłkarz w historii polskiej piłki, który dla zawodników świadczy naprawdę bardzo dużo. Jest to wielki autorytet.
Decyzja kapitana. Czy Lewandowski opuści reprezentację?
Jan Tomaszewski uważa, że rezygnacja z gry w kadrze w obecnej sytuacji byłaby najgorszym rozwiązaniem. Odejście kapitana po bolesnej porażce stanowiłoby potężny cios zarówno dla kibiców, jak i dla całego zespołu. W tak trudnym momencie wsparcie tak doświadczonego zawodnika jest niezwykle ważne.
- On wszystko osiągnął w piłce nożnej, oprócz czegoś z reprezentacją i ta ostatnia szansa to byłaby w mistrzostwach Europy, żeby tam się pokazać – zaznacza Tomaszewski.
Decyzja o przyszłości w kadrze należy do Roberta Lewandowskiego, jednak zdanie legendarnego bramkarza jest jasne. Kapitan polskiej reprezentacji wciąż ma wiele do zaoferowania i nie powinien jeszcze kończyć swojej przygody z narodową drużyną.