Spis treści
Siatkarze bez taryfy ulgowej. Nikola Grbić stanowczo o wolnym
Polska reprezentacja obroniła mistrzowski tytuł w Lidze Narodów w niedzielę, 2 sierpnia, wygrywając ze Stanami Zjednoczonymi 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10) w niezwykle zaciętym finale. Natomiast w półfinałowym spotkaniu Polacy bez większych problemów rozprawili się ze Słowenią 3:0 (25:16, 25:19, 25:17). Zwycięstwo nad drużyną z USA wprawiło naszych zawodników w doskonały nastrój. Tomasz Fornal, uhonorowany statuetką MVP całego turnieju, w żartach ogłosił trzy dni urlopu. Szybko ostudził ten zapał szkoleniowiec polskiej kadry. Nikola Grbić wyraźnie przekazał, że żadnych nadprogramowych dni odpoczynku nie przewiduje. Taka decyzja trenera nie dziwi, ponieważ już 9 września rozpoczynają się mistrzostwa Europy, na których polska drużyna bez wątpienia zagra jako jeden z głównych faworytów do złota.
Polscy siatkarze wygrali Ligę Narodów. Zobacz reakcje polityków po wielkim finale
Ja nie wiem, kto to powiedział. Może to jest presja, którą ty chcesz wywrzeć na mnie (Grbić zwrócił się do dziennikarza Polsat Sport- red.), ale nie, nie. Jedziemy tak, jak zaplanowaliśmy
– zaznaczył serbski trener. Choć zawodnicy nie dostali dłuższego urlopu, polscy fani będą mieli okazję, aby wyrazić swoją wdzięczność i podziękować drużynie za sukces. Właśnie podano szczegółowe informacje dotyczące planowanego lądowania polskiej reprezentacji na lotnisku imienia Chopina w Warszawie.
Kiedy przylatują siatkarze? Powitanie w Warszawie
Dla sympatyków siatkówki to bardzo ważna wiadomość. Na ten komunikat wyczekiwała niemal cała Polska, ponieważ kibice chcą osobiście powitać naszych graczy po triumfie w Lidze Narodów. Wielu z nich planuje też śledzić to wydarzenie przed ekranami telewizorów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PZS, samolot z reprezentantami Polski ma dotrzeć do Warszawy punktualnie o 7.30. Następnie, między 8.30 a 9.15 w hotelu Marriott Courtyard na Okęciu, odbędzie się uroczyste przywitanie drużyny oraz konferencja z udziałem dziennikarzy. Należy jednak brać pod uwagę, że podróż lotnicza z Chin może ulec pewnym opóźnieniom. Najistotniejszy jest jednak fakt, że polscy siatkarze niebawem wrócą do kraju.