Kadra na Igrzyska Olimpijskie zatwierdzona. Poznaliśmy polskich chorążych

2026-01-26 15:23

Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego zatwierdził 60-osobowy skład reprezentacji narodowej na rozpoczynające się 6 lutego igrzyska Mediolan-Cortina d'Ampezzo - ogłosił prezes PKOl Radosław Piesiewicz, jednocześnie skrytykował Polski Związek Narciarski za powołania.

Zimowe Igrzyska Olimpijskie

i

Autor: Pixabay.com

Polacy na Igrzyskach Olimpijskich 2026

Biało-czerwoni wystartują we Włoszech w 12 z 16 dyscyplin - bez hokeja na lodzie, curlingu, narciarstwa dowolnego i skeletonu. Jedna z osób, które znalazły się w olimpijskim składzie, będzie rezerwową. Rekordowa liczba Polaków wystartowała w 2018 roku w Pjongczangu - 62 sportowców.

Chorążymi Kamil Stoch i Natalia Czerwonka

Skoczek narciarski Kamil Stoch i panczenistka Natalia Czerwonka będą chorążymi olimpijskiej reprezentacji Polski podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo.

Prezes PKOl skrytykował Polski Związek Narciarski

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz skrytykował Polski Związek Narciarski w związku z powołaniami reprezentantów kraju w narciarstwie alpejskim na zbliżające się igrzyska. Podkreślił, że zarząd PKOl uchwałą dokonał zmian w składzie.

 Polski Komitet Olimpijski stanął po stronie zawodników. Zarząd PKOl jednogłośnie postanowił zmienić decyzję Polskiego Związku Narciarskiego - zamiast Nikoli Komorowskiej jedzie Aniela Sawicka, a zamiast Piotra Habdasa - Michał Jasiczek. To, co się wydarzyło, to w naszej ocenie brak transparentności. Określenie zasad, które później nie są przestrzegane, to - jak sięgam pamięcią - nie pamiętam, żeby aż taka historia się kiedykolwiek wydarzyła - powiedział Piesiewicz podczas briefingu w Centrum Olimpijskim w Warszawie.

Pierwotnie w składzie PZN znalazła się Komorowska, mimo że drugą pod względem wyników FIS zawodniczką była Sawicka. Związek tłumaczył decyzję tym, że Sawicka może wystartować tylko w jednej konkurencji, natomiast Komorowska otrzymała kwalifikację do wszystkich. Później zarząd PZN zmienił pierwotną decyzję, ale jej publicznie nie ogłosił, a zanim to nastąpiło Komorowska wysłała do mediów oświadczenie, że wobec fali hejtu rezygnuje z udziału w igrzyskach.

Z kolei w kwestii rywalizacji Jasiczka z Habdasem problemem było finansowanie.

Jednego z nich związek w ogóle pominął w finansowaniu przygotowań, mimo że środki z Ministerstwa Sportu i Turystyki na jego przygotowania zostały przekazane - tłumaczył Piesiewicz.

Najlepszą obecnie polską alpejką jest Maryna Gąsienica-Daniel, która dwukrotnie w tym sezonie zajęła piąte miejsce w zawodach Pucharu Świata w slalomie gigancie.

Iga Świątek kontra Jelena Rybakina w ćwierćfinale Australian Open!