Jessica Pegula po raz trzeci w półfinale US Open. Kto stanie na jej drodze do wielkiego finału?

Jessica Pegula po pokonaniu Emmy Navarro w ćwierćfinale US Open awansowała do trzeciego z rzędu półfinału tego wielkoszlemowego turnieju. Amerykanka wygrała po blisko dwuipółgodzinnym spotkaniu 3:6, 6:4, 6:3. W walce o finał zmierzy się z Aryną Sabalenką.

Ręka tenisistki uderzającej rakietą w żółtą piłkę na korcie. O sukcesie Jessiki Peguli w US Open przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisistki uderzającej rakietą w żółtą piłkę na korcie tenisowym.

Trzeci z rzędu półfinał Peguli

Rozstawiona z numerem trzecim w turnieju Jessica Pegula awansowała do półfinału US Open po zwycięstwie nad Emmą Navarro. Mecz trwał blisko dwie i pół godziny i zakończył się wynikiem 3:6, 6:4, 6:3 na korzyść tenisistki z Buffalo.

Dla 32-letniej Amerykanki to piąte zwycięstwo w karierze nad 27. w rankingu światowym Navarro, z którą jeszcze nigdy nie poniosła porażki w profesjonalnych rozgrywkach. Początek spotkania należał jednak do jej rywalki.

"Wiele dla mnie znaczy ten sukces. Było bardzo, bardzo ciężko, i sportowo, i fizycznie ze względu na wilgotność"

Starcie z białoruską liderką

Pegula w pierwszym secie miała spore problemy serwisowe. Popełniła pięć podwójnych błędów, a skuteczność jej pierwszego podania wyniosła zaledwie 47 procent. Dopiero w drugiej partii zdołała odzyskać właściwy rytm i przejąć kontrolę nad przebiegiem meczu.

Teraz na jej drodze do finału wielkoszlemowego US Open stanie Aryna Sabalenka. Obecna liderka rankingu WTA pokonała Amerykankę dwa lata temu w finale, a w poprzedniej edycji wygrała z nią w trzy setowym półfinale.

"Nie grałam swojego najlepszego tenisa, szwankował serwis i musiałam na korcie walczyć z wieloma demonami"

Sabalenka po wygranej z Noskovą

Aryna Sabalenka we wtorek po zaciętym spotkaniu pokonała Czeszkę Lindę Noskovą (nr 6.) 7:6 (7-1), 3:6, 7:6 (10-7). Mecz ten trwał dwie godziny i 22 minuty. W decydującej partii Białorusinka przegrywała już 2:4, lecz potrafiła odwrócić losy rywalizacji.

Dzięki zwycięstwu po super tie-breaku Sabalenka jest bardzo blisko trzeciego z rzędu finału na Flushing Meadows. Ostatnią tenisistką, która dokonała tej sztuki, była Serena Williams (w latach 2012-2014), która w tamtym okresie wygrała wszystkie finały.

"Cóż to była za walka!. Linda jest niesamowita. Brakuje mi słów po tym meczu, bo dałam z siebie - zwłaszcza w trzecim secie - absolutnie wszystko. W pewnym momencie pomyślałam, że to już koniec, że jest po meczu, ale właśnie chyba to pomogło mi, sama nie wiem, znaleźć większy luz i po prostu odważnie uderzać każdą piłkę"

Walka o pozycję liderki rankingu

Białorusinka nadal rywalizuje o utrzymanie pierwszej pozycji w rankingu, jednak jej los zależy nie tylko od niej. Jelena Rybakina, w przypadku wygranej w ćwierćfinale z Chinką Qinwen Zheng, zostanie nowym numerem jeden na świecie, niezależnie od innych rezultatów.

Warto dodać, że Chinka Zheng wyeliminowała w 1/8 finału turnieju w Nowym Jorku Polkę, Igę Świątek, co dodatkowo uatrakcyjnia rywalizację w żeńskim singlu podczas tegorocznego wielkoszlemowego US Open.

Rolki