Spis treści
Dramatyczne przejścia kadrowicza w Brighton i Feyenoordzie
Polski reprezentant ma za sobą wyjątkowo trudny czas związany z problemami zdrowotnymi. Największym ciosem był uraz kolana w czasie gry dla angielskiego Brighton, który wyeliminował go z gry na półtora roku. Z kolei po przejściu do holenderskiego klubu, Moder musiał poddać się operacji z powodu przepukliny kręgosłupa.
Sebastian Szymański i jego DZIEWCZYNA Dariane Row. Piękna ukochana pomocnika reprezentacji Polski
Jakub Moder zdradza: Te momenty były najgorsze
Pomocnik powrócił na murawę w końcówce stycznia, notując występ w Lidze Europy. Od tamtej pory pojawił się na boisku dziewięciokrotnie, zapisując na swoim koncie zarówno bramkę, jak i asystę. Zanim dołączył do zgrupowania drużyny narodowej, zdobył gola z rzutu karnego w prestiżowym starciu z Ajaksem Amsterdam. Co istotne, w sześciu ostatnich potyczkach ligowych spędził na murawie pełne 90 minut.
Reprezentacja Polski walczy o finał baraży! Piotr Czachowski wskazuje na tego kadrowicza
"Najgorsze były pierwsze miesiące" - tłumaczył Moder w rozmowie z portalem Łączy nas piłka. - "Nie wiedzieliśmy dokładnie, z czym się mierzymy i ile to potrwa. Liczyliśmy, że uda się bez zabiegu. Próbowaliśmy różnych rozwiązań. To było frustrujące. Dopiero kiedy zapadła decyzja o zabiegu, łatwiej było sobie to wszystko poukładać"
Narodziny syna Leo dały siłę pomocnikowi reprezentacji Polski
Zawodnik Feyenoordu przez długi czas zmagał się z uciążliwym bólem pleców, konsultując swój przypadek u wielu specjalistów. W tym mrocznym okresie pojawił się jednak ogromny powód do radości. Moder został ojcem, witając na świecie syna o imieniu Leo.
Jerzy Dudek o barażu z Albanią. Tak mówi o Pietuszewskim, tego oczekuje od Lewandowskiego
"Sporo latałem między Polską a Holandią" - wyjawił Moder w rozmowie z portalem Łączy nas piłka. - "Szukaliśmy diagnozy. Były wizyty u lekarzy, rehabilitacja. Przez pierwsze trzy miesiące to najbardziej zajmowało mi głowę. Potem był już zabieg i narodziny dziecka"
Koszmar kontuzji zmienił psychikę Jakuba Modera
Piłkarz przyznał otwarcie, że zdrowotne perypetie znacząco wpłynęły na jego wytrzymałość psychiczną i życiową perspektywę. Czas spędzony poza boiskiem zmusił go do przewartościowania wielu kwestii.
Mundial w zasięgu ręki! Polacy zagrają z Albanią o awans. Co na to Lewandowski?
"Człowiek staje się silniejszy mentalnie" - podkreślił Moder. - "Bardziej docenia różne rzeczy. Najwięcej zmieniła kontuzja kolana. Dopiero wtedy naprawdę doceniłem zdrowie. Doceniłem to, że mogę codziennie być z drużyną, trenować, grać mecz w weekend, po prostu cieszyć się futbolem"
Holenderski szkoleniowiec docenia wszechstronność polskiego pomocnika
Dla Modera kluczowy jest fakt, że zdrowotne perturbacje to już przeszłość i znów może czerpać radość z rywalizacji. W Feyenoordzie odgrywa istotną rolę, a trener Robin van Persie obdarzył go dużym zaufaniem. Holender ceni u Polaka elastyczność taktyczną, wykorzystując go w różnych sektorach boiska – od formacji defensywnej, przez drugą linię, aż po linię ataku.
Kto bramkarzem w meczu Polska - Albania? "To on jutro będzie bronił bramki"
"Czuję, że jestem ważną postacią w drużynie i że zespół może na mnie liczyć"