Legenda punktuje słabą grę Roberta Lewandowskiego
Trudno przypomnieć sobie równie surową ocenę postawy Roberta Lewandowskiego ze strony któregokolwiek ze znanych ekspertów piłkarskich. Grzegorz Lato zdecydował się na całkowitą szczerość i w dosadnych słowach podsumował ostatnie występy napastnika. Warto zaznaczyć, że podczas wrześniowych potyczek kadry narodowej zawodnik dwukrotnie meldował się na placu gry. W bezbramkowo zakończonym meczu z Bośnią i Hercegowiną spędził na boisku niemal pełne dziewięćdziesiąt minut, jednak jego dyspozycja pozostawiała naprawdę wiele do życzenia. Z kolei w rywalizacji przeciwko Szwecji wszedł na murawę w samej końcówce. Dawny gwiazdor daje wyraźnie do zrozumienia, że czas naszego najlepszego atakującego w zespole narodowym bezpowrotnie mija. Jak zaznaczył w rozmowie z portalem Sportowe Fakty WP, zawodnik musi podjąć ważną decyzję.
Decyzja zapadła tuż przed meczem! Dlatego Robert Lewandowski nie gra ze Szwecją
Chcielibyśmy być mistrzami świata, tylko pytam: z kim? Z 38-letnim Robertem Lewandowskim? Inni piłkarze, mimo że występują w zagranicznych klubach, też mają swoje ograniczenia. Spójrzmy na Messiego - był w świetnej formie, ale mając 38 lat, podjął męską decyzję i zakończył karierę w reprezentacji Argentyny. Trzeba wiedzieć, kiedy odejść. Jeśli chodzi o Roberta, musi zdać sobie sprawę z tego, że niedługo ludzie nie będą pamiętali, jak zdobywał bramki, tylko jak kończył karierę
Grzegorz Lato ocenia zaangażowanie kapitana na boisku
To nie był jednak koniec gorzkich słów płynących ze strony byłego prezesa PZPN. Legendarny napastnik zrezygnował z jakichkolwiek eufemizmów podczas oceny boiskowych poczynań Roberta Lewandowskiego w koszulce z orzełkiem na piersi. Gdy przeprowadzający rozmowę dziennikarz ostrożnie zauważył, że dyspozycja lidera biało-czerwonych bywa ostatnio obiektem dyskusji, medalista mistrzostw świata odpowiedział niezwykle stanowczo i bezpośrednio.
Nieliczne gwizdy na Stadionie Narodowym. Lewandowski ofiarą krytyki po meczu z Bośnią
Tu nie ma nic dyskusyjnego. O czym tu dyskutować? O tym, że przestał biegać i macha rękami? Jak był w formie i miał poniżej trzydziestki, to kiedy ruszył i przyspieszył, rywale mieli problem. Ale to już było. Teraz musimy patrzeć na to, co jest dzisiaj i co będzie dalej