Kto wygra finał US Open?
Alexander Zverev i grający z numerem osiem Ben Shelton zmierzą się w wielkim finale turnieju w Nowym Jorku. Niedzielne starcie będzie szóstą bezpośrednią konfrontacją obu zawodników na profesjonalnych kortach. Niemiecki tenisista zdołał wygrać wszystkie pięć dotychczasowych spotkań z tym rywalem. Dla niespełna 24-letniego Amerykanina, który w drugiej rundzie wyeliminował Huberta Hurkacza, to absolutny debiut w finale turnieju wielkoszlemowego. Ewentualne zwycięstwo dałoby mu niezwykle prestiżowy sukces na własnej ziemi.
Zverev zagra w decydującym meczu amerykańskiego turnieju po raz drugi w swojej zawodowej karierze. W 2020 roku debiutował na tym etapie nowojorskich zmagań. Przegrał wówczas zacięty pięciosetowy pojedynek z Austriakiem Dominikiem Thiemem. Łącznie 29-letni zawodnik urodzony w Hamburgu ma na swoim koncie trzy przegrane wielkoszlemowe finały. Sytuacja uległa jednak zmianie w czerwcu, kiedy ostatecznie wywalczył upragniony tytuł podczas French Open.
Czy Amerykanie doczekają się triumfatora?
Ben Shelton staje przed ogromną szansą na wpisanie się na stałe do historii amerykańskiego tenisa. Jeśli zdoła wygrać, zostanie pierwszym od 2003 roku reprezentantem gospodarzy triumfującym w nowojorskim singlu mężczyzn. Wówczas na kortach Flushing Meadows bezapelacyjnie najlepszy okazał się Andy Roddick. Niemieccy kibice czekają na zwycięstwo swojego rodaka w tej imprezie jeszcze dłużej. Ostatnim zawodnikiem z tego kraju, który zdobył trofeum w Nowym Jorku, był w 1989 roku Boris Becker.
Wynik niedzielnego spotkania nie wpłynie na pozycję lidera światowego zestawienia najlepszych tenisistów. Prowadzenie z ogromną przewagą zachowa nieobecny w Nowym Jorku z powodu kontuzji Włoch Jannik Sinner. Alexander Zverev, całkowicie niezależnie od rozstrzygnięcia na korcie, w poniedziałkowym notowaniu utrzyma drugą pozycję w rankingu. Z kolei Ben Shelton zaliczy awans na najwyższe w swojej dotychczasowej karierze, czwarte miejsce. Wszystkie sportowe niewiadome zostaną ostatecznie rozwiane w niedzielę.