Nowy sztab trenerski i przygotowania do sezonu
Dziki Warszawa zaczęły we wtorek przygotowania do nowego sezonu. W zespole zaszły spore zmiany. Głównym szkoleniowcem pozostał Marco Legovich, ale zmienił się cały sztab asystentów. Dołączyli Wojciech Walich oraz 28-letni Federico Besio. Dotychczasowy drugi trener, Piotr Pamuła, objął stanowisko menedżera ds. operacji i zarządzania.
Warszawianie rozpoczną zmagania w Europie jako pierwsza polska ekipa, startując w eliminacjach Ligi Mistrzów FIBA już 14 września. Polską część składu uzupełnił Michał Krasuski, a w zespole pozostali Grzegorz Kamiński, Michał Aleksandrowicz, Łukasz Frąckiewicz i Krzysztof Kempa. Klub opuścił natomiast dotychczasowy kapitan, Grzegorz Grochowski, który po pięciu latach spędzonych w stolicy przeniósł się do pierwszoligowej drużyny w Rzeszowie.
Wymiana zagranicznych graczy
Z drużyny odeszli wszyscy dotychczasowi obcokrajowcy, w tym Landrius Horton (średnio 18,3 pkt w ubiegłym sezonie) i Darnell Edge. Jak tłumaczy Michał Szolc, prezes Dzików, ze względu na kwestie finansowe nie udało się zatrzymać kluczowych graczy.
"Każdy zawodnik zagraniczny to inny przypadek, np. z Landriusem nawet nie było rozmów, bo szybko znalazł się poza naszym zasięgiem finansowym, chcieliśmy zatrzymać Darnella, ale ostatecznie się nie udało. Pozyskaliśmy bardzo ciekawych koszykarzy, kilku z historią występów w lidze litewskiej, w której jak wiadomo, choć są duże różnice poziomów, regularnie pojawia się wielu ciekawych graczy. Rolę lidera i dyrygenta drużyny może przejąć Makai Ashton-Langford, który w lidze na Litwie miał średnio blisko 15 pkt w meczu. Czekał na ofertę z ligi hiszpańskiej, ale w końcu podpisał umowę z nami. To bardzo utalentowany zawodnik, któy ma potencjał by zostać gwiazdą naszej ligi" - powiedział PAP prezes Dzików Michał Szolc.
W nowym sezonie barw Dzików bronić będą między innymi Joseph Girard III (najlepszy strzelec ligi litewskiej 2024/25, średnio 21 pkt), Zane Waterman, Osun Osunniyi oraz Austin Luke, który zastąpił kontuzjowanego Ta'Lona Coopera. Przed wyjazdem do Bułgarii, gdzie odbudowany zespół zagra 14 września swój pierwszy mecz eliminacji z BK Opawa, Dziki Warszawa planują rozegrać sześć sparingów, z czego jeden odbędzie się pod koniec sierpnia z PGE Startem Lublin we własnej hali dla karnetowiczów.
Klub założył ambitne cele po historycznym zdobyciu brązowego medalu. Jeśli warszawski zespół zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów FIBA, mecze będzie rozgrywać w Łodzi lub Radomiu, gdyż stołeczna hala na Kole nie spełnia wymagań organizatorów.