Spis treści
Dramat na zawodach w Anglii. Mateusz Chmura zasłabł i zmarł
Pochodzący z Polski Mateusz Chmura brał udział w brytyjskich zawodach kulturystycznych. W pewnym momencie stracił przytomność i upadł na scenę, po czym niezwłocznie przetransportowano go do placówki medycznej. Niestety, w szpitalu stwierdzono zgon 33-latka. Na ten moment nie podano oficjalnych informacji dotyczących przyczyny tej nagłej śmierci.
Kariera Mateusza Chmury na scenie kulturystycznej była bardzo krótka, ponieważ swój debiut zaliczył zaledwie dwa tygodnie wcześniej. 4 października wywalczył drugą pozycję podczas imprezy PCA First Timers w Yorkshire. Ten sukces sprawił, że na finały wyruszył z wielkimi nadziejami. Sportowiec zmarł 18 października, a więc dzień przed swoimi 34. urodzinami.
Organizatorzy PCA British Finals żegnają polskiego kulturystę
Związek Kultury Fizycznej (Physical Culture Association) wydał oficjalne oświadczenie w związku z tą tragedią. Na profilu organizacji na Instagramie pojawił się wpis, w którym poinformowano o śmierci pochodzącego z Wakefield sportowca.
"Z głębokim smutkiem przekazujemy wiadomość o śmierci 33-letniego Mateusza Chmury z Wakefield. W niedzielę 18 października Mateusz brał udział w zawodach PCA British Finals w centrum kongresowym Telford International Centre, startując w kategorii »Classic Bodybuilding Medium«. Składamy najszczersze kondolencje jego żonie, rodzinie, przyjaciołom oraz wszystkim, którzy go znali i kochali"
W tym samym komunikacie przedstawiciele PCA podkreślili, że reakcja służb medycznych była natychmiastowa.
"Niestety, mimo wszelkich starań, zmarł w szpitalu (...). Prosimy o poszanowanie prywatności bliskich Mateusza w tym niezwykle trudnym czasie"