Reakcje po meczu z Eliną Switoliną
Podczas przegranego starcia psycholog Daria Abramowicz głośno podpowiadała Idze Świątek, co wyraźnie zirytowało tenisistkę. Cała sytuacja wywołała mnóstwo komentarzy w internecie, a fani i eksperci ruszyli z krytyką wobec psycholożki. Do dyskusji włączył się kapitan reprezentacji Polski, Dawid Celt, który postanowił przedstawić własne spojrzenie na sprawę.
Iga Świątek obecnie trenuje przed turniejem w Miami, jednak kibice wciąż analizują jej porażkę z Eliną Switoliną w Indian Wells. Polska zawodniczka od samego początku grała w ogromnym napięciu, a popełniane błędy tylko powiększały jej złość. Daria Abramowicz w trakcie spotkania aktywnie udzielała jej wskazówek z trybun. Te podpowiedzi nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu, a wręcz przeciwnie – Świątek była coraz bardziej sfrustrowana. Punktem kulminacyjnym był przedostatni gem, kiedy stało się jasne, że Polka najprawdopodobniej przegra ten mecz, a emocje wzięły górę.
Krytyka psycholog Darii Abramowicz
W internecie błyskawicznie wybuchła dyskusja. Daria Abramowicz wielokrotnie znajdowała się na celowniku krytyków po gorszych występach Igi Świątek. Tym razem również pojawiło się mnóstwo negatywnych opinii na temat psycholożki oraz jej roli w zespole naszej najlepszej tenisistki.
Do całej sytuacji odniósł się Dawid Celt. Kapitan polskiej kadry, który świetnie orientuje się w tenisowym świecie, starał się uspokoić nastroje podczas wywiadu dla programu "Misja Sport".
- Bardzo duże larum zostało podniesione. Sytuacja moim zdaniem kompletnie nieadekwatna do tego, co się stało - przekonywał Dawid Celt. - Bardziej bym się skupił na meczu, na tym, co się działo w dwóch pierwszych spotkaniach i dlaczego w trzecim było tak, a nie inaczej. A nie do sytuacji wyrwanej z końcówki, gdy rzeczywiście u Igi było dużo stresu. Sytuacja się powtarza, ludzie w boksie, którym zależy, żeby wygrywać, też to przeżywają. Mieliśmy z czymś takim do czynienia nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni. Wiele takich sytuacji na tourze się dzieje. I to nie tylko u dziewczyn - podsumował kapitan tenisowej reprezentacji Polski.