Bogdanka LUK Lublin rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Cel to mistrzostwo Polski?

Siatkarze wicemistrza Polski, Bogdanka LUK Lublin, wrócili do treningów. Na pierwszych zajęciach pojawiło się jednak tylko sześciu graczy, ponieważ pozostali reprezentują swoje kraje. Klub po głośnych transferach mierzy bardzo wysoko i chce odgrywać kluczowe role w lidze i Lidze Mistrzów.

Ręce siatkarza z owiniętymi nadgarstkami wzniesione do piłki przy siatce. O przygotowaniach Bogdanki LUK Lublin czytaj w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręce siatkarza z owiniętymi nadgarstkami trzymające brązową piłkę przy siatce na hali sportowej.

Okrojony skład wicemistrzów Polski na start przygotowań

Pod okiem trenera Stephane'a Antigi pierwszy trening wicemistrza Polski w siatkówce rozpoczął się w poniedziałek, 17 sierpnia. Z powodu obowiązków reprezentacyjnych, w zajęciach wzięło udział zaledwie sześciu graczy z pierwszej drużyny: Mikołaj Sawicki, Jakub Wachnik, Mateusz Malinowski, Maciej Zając, Rafał Prokopczuk i Paweł Rusin. Reszta zawodników przebywa na zgrupowaniach swoich kadr narodowych, z którymi przygotowują się do mistrzostw poszczególnych kontynentów. Do zespołu mają dołączyć na przełomie września i października.

Polskę w mistrzostwach Europy reprezentować będą Marcin Komenda, Wilfredo Leon oraz Kewin Sasak. Ponadto w reprezentacji Bułgarii wystąpi Aleks Grozdanow, a we Francji – Mousse Gueye. O mistrzostwo Azji powalczą Japończycy Ran Takahashi i Tomohiro Ogawa, a Kanadyjczyk Daenan Gyimah zagra w mistrzostwach strefy NORCECA, których organizatorem w tym roku jest Kanada.

"W sobotę mieliśmy spotkanie integracyjne, a dziś już rozpoczęły się zajęcia i jak zwykle w tym początkowym okresie koncentrować się one będą na motoryce, ale nie zabraknie też stopniowo wprowadzanych elementów czysto siatkarskich, w czym, pod nieobecność kadrowiczów, w treningach wspierać nas będą gościnnie m.in. studiujący w Stanach Zjednoczonych syn Krzysztofa Ignaczaka Sebastian i Wiktor Nowak. Zapraszać też zamierzamy niektórych wychowanków naszej akademii. Takie problemy dotykają „topowe” zespoły, a my się do nich zaliczamy" - powiedział Maciej Krzaczek, wiceprezes klubu.

Jakie cele stawia przed sobą Bogdanka LUK Lublin?

Z uwagi na braki kadrowe, klub zrezygnował z rozgrywania wczesnych sparingów czy udziału w turniejach. Pierwszym poważnym sprawdzianem będzie październikowy turniej Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza. W pełnym już zestawieniu lubelska ekipa zagra najpierw z Fenerbahce Stambuł z Matthew Andersonem, a potem, w zależności od pierwszego wyniku, ze słoweńskim ACH Volley Lubljana lub PGE Projektem Warszawa. Ambicje klubu po wzmocnieniach są ogromne, zarówno w kraju, jak i w Europie, gdzie zespół rozstawiono w pierwszym koszyku podczas losowania Ligi Mistrzów. Grupowymi rywalami lublinian będą włoska Rena Werona, francuski Tours VB i zespół z eliminacji.

Włodarze klubu postawili przed sztabem i zawodnikami jasne zadania. Klub chce powalczyć o trzeci z rzędu finał rozgrywek krajowych i mistrzostwo Polski, a także osiągnąć lepszy rezultat w Lidze Mistrzów, gdzie w ubiegłym sezonie dotarł do ćwierćfinału. Co ciekawe, w drużynie znalazło się aż pięciu przyjmujących, ale tylko jeden libero – Tomohiro Ogawa. Zdaniem wiceprezesa klubu, przy ewentualnych problemach zdrowotnych zastąpić go będą mogli Paweł Rusin lub Ran Takahashi. Sezon ligowy Bogdanka LUK rozpocznie 17 października meczem na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a 25 października zagra w Częstochowie z Aluronem CMC Wartą Zawiercie o Superpuchar Polski.

"Chcemy po raz trzeci z rzędu znaleźć się w finale walcząc o mistrzostwo Polski, a rozgrywkach kontynentalnych dążyć będziemy do poczynienia postępu w Lidze Mistrzów, gdzie ostatnio zakończyliśmy swój udział na ćwierćfinale" - deklaruje Krzaczek.

Rolki