Baraże o mistrzostwa świata kobiet. Polki przed decydującym rewanżem z Belgią

Polskie piłkarki przygotowują się do wtorkowego rewanżu z Belgią w 1. rundzie baraży o mistrzostwa świata kobiet. Mimo porażki 0:1 w pierwszym spotkaniu, selekcjonerka Nina Patalon zapowiada walkę o zwycięstwo różnicą dwóch bramek, aby uniknąć rzutów karnych.

Piłkarki trenujące na murawie pod okiem trenera. O barażach kobiet do mistrzostw świata przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarki trenujące na boisku pod okiem trenera. Jedna z zawodniczek prowadzi piłkę w otoczeniu koleżanek z drużyny.

Rewanż po minimalnej porażce w Belgii

W piątkowym meczu rozgrywanym w Leuven reprezentacja Polski przegrała z Belgijkami 0:1 po bramce Eleny Dhont. Aby awansować do kolejnej rundy baraży o mistrzostwa świata kobiet bez dogrywki, podopieczne Niny Patalon muszą wygrać we wtorek różnicą dwóch trafień. Jednobramkowe zwycięstwo doprowadzi do dodatkowego czasu gry i ewentualnych rzutów karnych.

W pierwszym starciu obie drużyny miały okazje do podwyższenia wyniku z rzutów karnych, ale ani Ewa Pajor, ani Tessa Wullaert nie wykorzystały „jedenastek”. Belgijki przeważały w ofensywie, oddając 11 celnych strzałów przy sześciu próbach Polek, jednak świetnie spisała się bramkarka Kinga Seweryn.

"Po każdym treningu mamy czas, żeby ćwiczyć rzutu karne. Jednak mam nadzieję, że do nich nie dojdzie i wygramy różnicą dwóch bramek. Wytypowałam już jednak cztery piłkarki, które na pewno podejdą do „jedenastek”, gdy zajdzie taka potrzeba" — przekazała Patalon na konferencji prasowej.

Kluczowa będzie skuteczność i przygotowanie

Trenerka polskiej kadry zwraca uwagę na konieczność poprawy wykorzystywania stwarzanych sytuacji. Zdaniem Niny Patalon zespół jest odpowiednio przygotowany pod względem fizycznym i motorycznym, aby zagrać na wysokiej intensywności w obu spotkaniach. Ważną rolę odegrają również aspekty psychologiczne i regeneracja.

W barażach o mistrzostwa świata kobiet po raz pierwszy wprowadzono system VAR. Zwyciężczynie dwumeczu Polska – Belgia w drugiej rundzie najprawdopodobniej spotkają się z Irlandią, która rozgromiła Kazachstan 8:0. Mecz Polska – Belgia rozpocznie się we wtorek, 13 października 2026 roku, o godzinie 18:00 na Polsat Plus Arenie w Gdańsku.

"Skuteczność jest kluczowa. Zawodniczki czasem pod wpływem emocji podejmują złe decyzje, a takie detale są kluczowe. Musimy być zdecydowane" — wspomniała selekcjonerka.

ROLKI