Szef SOP zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Jest postępowanie dyscyplinarne

2026-01-20 12:11

We wtorek, 20 stycznia Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało, że wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta Służby Ochrony Państwa gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z procedurą został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Jak wynika ze źródeł PAP, jest to skutek wykrytych nieprawidłowości w polityce kadrowej i finansowej.

Radosław Jaworski

i

Autor: Radek Pietruszka/ PAP

Postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP

"Informujemy, że zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych" - przekazali w krótkim komunikacie przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak dodali, do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca komendanta, płk Tomasz Jackowicz.

Ze źródeł PAP związanych ze służbami wynika, że decyzja o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec gen. bryg. Radosława Jaworskiego ma związek z wynikami kontroli przeprowadzonej w SOP. Kontrola miała wykazać nieprawidłowości w polityce kadrowej i finansowej.

W ubiegłym tygodniu media informowały, że do MSWiA wpłynął list pracowników Służby Ochrony Państwa, w którym domagali się oni powrotu do służby Jaworskiego. Jak oceniła wtedy w rozmowie z PAP rzeczniczka resortu Karolina Gałecka, list pracowników był pokłosiem kończącej się kontroli w SOP. - Ta kontrola lada moment się zakończy i zakładam, że list, który otrzymaliśmy teraz, jest właśnie tym podyktowany - zaznaczyła.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiadał w minionym tygodniu, że po kontroli w SOP-ie planowane są decyzje personalne. W Programie Trzecim Polskiego Radia 13 stycznia minister stwierdził, że od strony zarządczej w SOP są rzeczy, które wymagają poprawy. Dodał, że w kwestii kierowania formacją przez gen. Jaworskiego "ma swoje zarzuty".

W SOP od kilku miesięcy prowadzona była - jak informowało MSWiA - "wieloaspektowa kontrola". Została wszczęta po tym, jak w ubiegłym roku skradziono auto należące do rodziny premiera Donalda Tuska. W tym czasie gen. Jaworski przebywał początkowo na zaległym urlopie, a później na zwolnieniu lekarskim. Obowiązki komendanta formacji pełnił, wyznaczony przez samego Jaworskiego, płk Krzysztof Król.

Głos z Pałacu Prezydenckiego

We wtorek szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że kilka dni temu - na prośbę resortu - odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim ws sytuacji w SOP. "W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta. Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji" - napisał na platformie X.

Zaznaczył, że zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta. "W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie min. M. Kierwiński" - dodał szef gabinetu prezydenta.

Czytaj również: Szef SOP-u z przedłużonym urlopem. Nowe informacje ws. afery z kradzieżą auta premiera

Uciekł policjantom na zamarnięty staw
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji