Zawieszenie broni w Libanie. Co oznacza dla Netanjahu?

2026-04-17 10:31

Prezydent USA, Donald Trump, ogłosił zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem. Niemiecka prasa krytycznie ocenia tę decyzję, wskazując na trudności premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, w obliczu nacisków amerykańskiego przywódcy.

Netanjahu

i

Autor: EPA/OREN BEN HAKOON / POOL/ PAP

Zawieszenie broni w Libanie: Nowe realia

W czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, poinformował o osiągnięciu porozumienia na dziesięciodniowe zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem. Konflikt trwał półtora miesiąca, a Izrael kontrolował część południowego Libanu.

Komentując sytuację, „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wyraził sceptycyzm co do trwałego rozwiązania konfliktu. Mimo to, Hezbollah sygnalizuje, choć z ostrożnością, gotowość do przestrzegania porozumienia. Niemiecki dziennik podkreśla, że rozejm to sukces Donalda Trumpa. „Netanjahu uległ naciskom amerykańskiego prezydenta, który szuka wyjścia z konfliktu z Iranem z zachowaniem twarzy” - zauważa gazeta.

Jaki cel ma Trump?

Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, Trumpowi nie zależało przede wszystkim na Libanie, lecz na zawarciu porozumienia z Iranem, co wymagało rozejmu z Hezbollahem. „W staraniach, by usunąć przeszkodę Libanu na drodze do porozumienia z Iranem, amerykański prezydent zignorował izraelski sprzeciw” - dodaje gazeta.

Wpływ na Netanjahu

Dla premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, dzień ogłoszenia zawieszenia broni nie był korzystny. Trump, ignorując sprzeciw Izraela, pokazał, że to on, a nie izraelski sojusznik, odgrywa kluczową rolę w regionie. „To on, a nie izraelski sojusznik odgrywa przywódczą rolę w regionie” - podkreśla gazeta. Jednocześnie, odmowa wycofania wojsk izraelskich z Libanu budzi obawy o krótkotrwałość zawieszenia broni.

Źródło PAP.

MIĘKISZON WĘGIERSKI. NOCNA ZMIANA | KAMILA BIEDRZYCKA & DR MIROSŁAW OCZKOŚ