Spis treści
W programie Poranny Ring gościł wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański, a konwersacja toczyła się wokół sytuacji kadrowej w formacji. Dziennikarz przypomniał o licznej obecności kobiet wśród nowo przyjętych mundurowych i zacytował niedawny komentarz Sławomira Mentzena o naborze przeszło 150 funkcjonariuszy na terenie Dolnego Śląska. Lider Konfederacji ironizował wówczas z rosnącej liczby policjantek. „Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy prosto z frontu już drżą ze strachu” – przytoczono na antenie dokładną wypowiedź lidera prawicowego ugrupowania.
Wiesław Szczepański krytykuje Sławomira Mentzena. Broni służby kobiet w policji
Zastępca ministra nie szczędził mocnych słów pod adresem polityka prawicy. Zaznaczył przy tym swoje doskonałe rozeznanie w codziennych obowiązkach mundurowych, ponieważ osobiście nadzoruje finanse formacji oraz utrzymuje stały kontakt ze związkami zawodowymi.
Polityk wspomniał o wielkim ryzyku zawodowym i tych stróżach prawa, którzy tracą życie podczas realizowania powierzonych zadań. Następnie twardo wstawił się za zatrudnionymi w formacji kobietami. „Mogę powiedzieć jedno, że te panie służą tak samo jak policjanci. Nikt nie może im odebrać po prostu prawa do tego, żeby służyły, jeśli taką decyzję podejmą” – skomentował w Porannym Ringu.
Przedstawiciel rządu udowadniał rozbudowaną strukturę zatrudnienia funkcjonariuszek, wskazując na ich wszechstronne stanowiska. „To są panie służące i w prewencji, i służące w służbie kryminalnej, i powiedzmy w CBŚ-u, i powiedzmy w oddziałach antyterrorystycznych” – wyliczał wiceszef MSWiA.
Wiceszef MSWiA o konfrontacji Sławomira Mentzena z funkcjonariuszką jednostki antyterrorystycznej
Krótko po tych słowach padła najbardziej wyrazista teza całego wywiadu. Przedstawiciel resortu spraw wewnętrznych zaproponował zorganizowanie bezpośredniego sprawdzianu umiejętności fizycznych.
„Chętnie bym postawił panią z oddziału antyterrorystycznego naprzeciwko pana Mentzena, zobaczylibyśmy, kto siłowo po prostu i sprawnie byłby powiedzmy sprawniejszy” – skwitował. Natychmiast powtórzył też tezę o braku jakichkolwiek argumentów przeciwko zatrudnianiu funkcjonariuszek. „Natomiast panie wykonują obowiązki i nie można dyskryminować kobiet w polskiej policji. Chylę przed nimi czoło” – podsumował stanowczo polityk.
Wiesław Szczepański żąda przeprosin od lidera Konfederacji. Wskazuje na rolę kobiet podczas przeszukań
Wiceminister nadmienił o niezwykle istotnym i pragmatycznym wymiarze służby kobiet. Przywołał sytuacje operacyjne związane z koniecznością bezpośredniej rewizji lub kontroli osobistej zatrzymanych obywatelek. „Nie wiem, jak pan sobie Mentzen też by wyobrażał, żeby panowie przykładowo rewidowali kobiety, tak czy po prostu, czy dokonywali, można powiedzieć, przeszukań u kobiet” – zauważył. Konwersację zakończył mocnym i bezpośrednim apelem skierowanym do lidera Konfederacji.
„Pan Mentzen po prostu chyba powinien dzisiaj posypać sobie głowę popiołem i przeprosić, choć widzę, że cała Konfederacja stoi za nim murem” – rzucił w programie Poranny Ring wiceszef resortu.
Tym samym reprezentant rządu zaprezentował klarowne stanowisko wobec głośnych komentarzy posła. Wiesław Szczepański poświadczył gigantyczne zaangażowanie funkcjonariuszek w wydziałach kryminalnych, jednostkach prewencyjnych oraz oddziałach specjalnych, a podważanie ich praw do wykonywania tego zawodu nazwał sytuacją całkowicie niedopuszczalną.