Spis treści
Zondacrypto i drogi zegarek prezesa PKOl
Po ogłoszeniu upadłości przez Zondacrypto, wielu inwestorów straciło swoje środki zainwestowane w kryptowaluty. W przeszłości firma chętnie angażowała się w sponsoring różnego rodzaju fundacji oraz wydarzeń, w tym wspierała Polski Komitet Olimpijski. Niedawno na jaw wyszło, że były szef giełdy, Przemysław Kral, nabył zegarek o wartości 170 tysięcy złotych dla Radosława Piesiewicza, prezesa PKOl.
Radosław Piesiewicz tłumaczy, że uregulował należność za zegarek w ratach. Informacja o tym zakupie przedostała się do mediów bezpośrednio z akt śledztwa. Waldemar Żurek zapewnił, że prokuratura dokładnie zbada okoliczności wycieku tych wrażliwych danych do opinii publicznej.
Czy Przemysław Kral ma status małego świadka koronnego?
Pojawiają się doniesienia prasowe, według których były prezes Zondacrypto poszedł na współpracę z organami ścigania i zyskał status małego świadka koronnego, co mogłoby mu zagwarantować niższy wyrok w zamian za obszerne zeznania. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie chciał odnieść się bezpośrednio do tych rewelacji. Podkreślił jednak, że w prowadzonym śledztwie nastąpił znaczący postęp.
– W ostatnich miesiącach są w tej sprawie prowadzone bardzo intensywne czynności. Na pewno dostaniecie w najbliższych tygodniach informacje w tej sprawie
– przekazał dziennikarzom minister Waldemar Żurek. Dodatkowo, mecenas Roman Giertych poinformował publicznie, że podjął się obrony Przemysława Krala. To wywołało pytania o rolę dotychczasowego pełnomocnika, Bartosza Lewandowskiego. W programie „Poranny Ring” Lewandowski przyznał, że według jego wiedzy nadal reprezentuje interesy byłego prezesa giełdy.