Trela wściekły na doradcę Nawrockiego. Poszło o kontrole autokarów

Alvin Gajadhur, pełniący funkcję doradcy prezydenta Karola Nawrockiego, skrytykował w internecie brak wykorzystania mobilnych stacji diagnostycznych. Jego słowa wywołały ostrą reakcję posła Tomasza Treli, który zarzucił mu zbijanie kapitału politycznego na tragedii.

Poseł Tomasz Trela. Obok na miniaturze Alvin Gajadhur. O sporze po wypadku na Węgrzech przeczytasz w Eska.
Autor: SE/Art Service

Reakcja rządu po tragicznym wypadku

Podczas wywiadu w Radiu ZET Tomasz Trela podkreślił, że administracja państwowa odpowiednio zareagowała na doniesienia o wypadku polskiego autokaru. Polityk zaznaczył, że działania Radosława Sikorskiego i Donalda Tuska były natychmiastowe, uruchomiono specjalne infolinie, a przedstawiciele polskich władz natychmiast wyruszyli na miejsce zdarzenia. Jego zdaniem państwo polskie zachowało się dokładnie tak, jak powinno w sytuacji kryzysowej dotyczącej swoich obywateli.

Doradca Karola Nawrockiego krytykuje Inspekcję Transportu Drogowego

W dalszej części rozmowy poseł odniósł się do niedawnego wpisu Alvina Gajadhura. Były Główny Inspektor Transportu Drogowego opublikował w mediach społecznościowych krytyczny komentarz dotyczący bezużyteczności specjalistycznego sprzętu kontrolnego. Z jego relacji wynika, że mobilne stacje do badania stanu technicznego ciężarówek i autokarów, na które przeznaczono 29 milionów złotych ze środków unijnych w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, stoją bezczynnie. Wskazał, że w miastach takich jak Rzeszów czy Katowice od roku nie przeprowadzono żadnych kontroli z ich użyciem, co ma świadczyć o zaniedbaniach Inspekcji Transportu Drogowego, podlegającej ministrowi Dariuszowi Klimczakowi.

Tomasz Trela odpowiada Alvinowi Gajadhurowi

Ten internetowy wpis spotkał się z wyjątkowo ostrą ripostą ze strony posła Lewicy. Tomasz Trela na antenie radiowej nie ukrywał swojego oburzenia postawą przedstawiciela obozu prezydenckiego. Stwierdził wprost, że reprezentanci prawicy za wszelką cenę starają się wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do osiągnięcia politycznych korzyści. Skrytykował Gajadhura, nazywając go słabym doradcą Karola Nawrockiego, którego uprawianie polityki w obecnej sytuacji jest wysoce niestosowne. Parlamentarzysta nie gryzł się w język, wskazując, że takie granie kwestiami bezpieczeństwa zaledwie kilka dni po dramatycznym wypadku polskich podróżnych na Węgrzech to nic innego jak żerowanie na ludzkiej tragedii.

- 12 osób zginęło, kilka osób walczy o swoje życie i tutaj próba zbicia kapitału politycznego najzwyczajniej w świecie nie przystoi. Gdyby Karol Nawrocki był takim pełnokrwistym prezydentem, to po takich słowach wyrzuciłby tego Gajadhura z Kancelarii Prezydenta na zbity pysk - zdenerwował się Trela. 

Miziołek & Ziemkiewicz: TUSK ZNOWU UCIEKNIE, BO SIĘ BOI! TO ONA ZOSTANIE NOWYM PREMIEREM?

Rolki