Spis treści
Zarzuty wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy
Na czwartkowym posiedzeniu parlamentarzyści pochylą się nad wnioskiem o odwołanie Jolanty Sobierańskiej-Grendy, pod którym podpisali się między innymi politycy PiS. W ocenie opozycji to właśnie obecna szefowa resortu zdrowia odpowiada za rosnące problemy finansowe w służbie zdrowia, wprowadzanie nieprzemyślanych reform w szpitalach oraz brak realizacji założonych planów. Jolanta Sobierańska-Grenda, prawniczka i menedżerka wywodząca się z Pomorza, przejęła stery w ministerstwie w lipcu 2025 roku, zastępując Izabelę Leszczynę. Premier Donald Tusk, informując o tej nominacji, akcentował, że celem jest odpolitycznienie instytucji.
W najbliższych dniach resort przejdzie w ręce wyłącznie fachowców od zarządzania całym systemem ochrony zdrowia – mówił wówczas szef rządu.
Niepewna przyszłość Pauliny Hennig-Kloski
W Sejmie rozstrzygną się także losy minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Posłowie będą głosować nad wnioskiem opozycji o wotum nieufności dla szefowej resortu (reprezentującej Centrum). Warto zaznaczyć, że sejmowa komisja ochrony środowiska negatywnie oceniła ten projekt.
Polska 2050 a głosowanie w sprawie wotum nieufności
Część parlamentarzystów Polski 2050 – partii, z którą Paulina Hennig-Kloska niedawno się rozstała, by współtworzyć klub Centrum – publicznie dopuszczała możliwość poparcia wniosku o jej dymisję. Takie stanowisko sugerowała również Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka ugrupowania i minister funduszy (sama nie zasiadająca w ławach poselskich). W połowie kwietnia omawiała ona tę kwestię podczas spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Szef rządu po tych rozmowach zaznaczył, że głosowanie zweryfikuje spójność koalicji.
Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy – ostrzegł polityków Polski 2050. Z nieoficjalnych informacji wynika, że po tej interwencji większość posłów tego klubu planuje odrzucić wniosek, jednak ostateczna decyzja ma zapaść na porannym posiedzeniu w czwartek.