Robert Bąkiewicz zabrał córkę na pochód Orbana. Tak wygląda Blanka

2026-03-16 12:27

Ulicami stolicy Węgier przeszedł zorganizowany przez tamtejszego premiera Viktora Orbana „Marsz Pokoju”. Wśród uczestników niedzielnego zgromadzenia w Budapeszcie znaleźli się m.in. przebywający na emigracji były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski oraz narodowiec Robert Bąkiewicz, z którym maszerowała jego córka, Blanka.

Marsz Pokoju w Budapeszcie i polityka Viktora Orbana

W niedzielę 15 marca Węgrzy świętowali państwowe obchody upamiętniające wybuch rewolucji z 1848 roku, co stało się bezpośrednim pretekstem do zorganizowania w Budapeszcie pochodu pod nazwą „Marsz Pokoju”. Na samym czele manifestacji zgromadzeni uczestnicy nieśli dwa główne transparenty z napisami: „Marsz Pokoju” oraz „Nie staniemy się ukraińską kolonią”.

Inicjatywa węgierskich władz stanowiła wyraźny i celowy sygnał politycznego sprzeciwu wobec unijnej strategii wspierania Ukrainy w trwającym konflikcie zbrojnym. Wydarzenie to jest ściśle powiązane z nadchodzącymi na Węgrzech wyborami do parlamentu, w których urzędujący szef rządu buduje swoje poparcie właśnie na jawnej krytyce europejskiej pomocy dla Kijowa.

Marcin Romanowski wśród uczestników pochodu na Węgrzech

W budapeszteńskim tłumie można było łatwo dostrzec rozpoznawalne postaci z polskiej sceny politycznej, w tym poszukiwanego przez krajowe organy ścigania byłego wiceministra sprawiedliwości. Marcin Romanowski, pełniący dawniej ważną funkcję w resorcie sprawiedliwości rządu Prawa i Sprawiedliwości, od końca 2024 roku przebywa na Węgrzech, gdzie tamtejsze władze przyznały mu oficjalny azyl i zapewniły bezpieczne schronienie. Były współpracownik Zbigniewa Ziobry postanowił podzielić się swoimi refleksjami w serwisie X (dawniej Twitter), gdzie zamieścił wpis podsumowujący jego obecność na wielkim zgromadzeniu.

- Biało-czerwone i czerwono-biało-zielone flagi obok siebie – tak jak przez wieki w naszych wspólnych zmaganiach o wolność. Dziś ta walka trwa nadal. Walczymy o wolną Polskę i wolne Węgry – o Europę suwerennych narodów, która potrafi obronić swoje granice i bezpieczeństwo, swoją kulturę i cywilizację! -

Robert Bąkiewicz pochwalił się zdjęciami z córką Blanką

Oprócz byłego członka rządu w niedzielnym wydarzeniu uczestniczył również znany prawicowy działacz Robert Bąkiewicz, któremu w węgierskiej stolicy towarzyszyła latorośl, Blanka. O dziewczynie zrobiło się szerzej głośno w przestrzeni publicznej stosunkowo niedawno, gdy w emocjonalnych słowach publicznie wyrażała wdzięczność ówczesnemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za podjęcie decyzji o częściowym ułaskawieniu jej ojca. Teraz wieloletni organizator Marszu Niepodległości postanowił pochwalić się w sieci fotografiami z córką, dokumentując ich wspólną wizytę na zagranicznym wyjeździe.

- Budapeszt! Na dzisiejszym Marszu Pokoju, w tym morzu biało-czerwonych flag, idzie ze mną ktoś dla mnie najważniejszy – tuż u mojego boku maszeruje moja córka, Blanka. Dla kogo my to wszystko robimy? Dla kogo bronimy naszych granic, naszej tożsamości i sprzeciwiamy się dyktatowi Brukseli? Właśnie dla naszych dzieci! To im musimy zostawić wolną, bezpieczną i suwerenną Polskę. Przekazywanie miłości do Ojczyzny kolejnym pokoleniom to nasz absolutny obowiązek -

Pod kolejną opublikowaną w mediach społecznościowych fotografią dumny ojciec dodał krótki, ale niezwykle wymowny podpis pod adresem swojej pociechy. - Jaki ojciec, taka córka! - napisał dumny.

NIŻEJ ZDJĘCIA BĄKIEWICZA Z CÓRKĄ BLANKĄ

Express Biedrzyckiej - WSTĘP