Spis treści
Radosław Sikorski na szczycie G20 zaapeluje do Siergieja Ławrowa
W amerykańskim stanie Georgia odbędzie się dwudniowe spotkanie ministerialne grupy G20, podczas którego wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski postawi sprawę w sposób jednoznaczny. Polski polityk zamierza skierować do rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa krótki komunikat o konieczności zakończenia działań wojennych.
Minister zapowiedział już, że zamierza powtórzyć słowa wypowiedziane wcześniej na forum ONZ.
Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy, dosyć. Pięć lat tej krwawej wojny, należy ją kończyć.
W oficjalnej agendzie rozmów znalazły się zagadnienia dotyczące energetyki, dostępu do żywności oraz swobody żeglugi. Radosław Sikorski zwraca jednak uwagę na fakt, że wszystkie te obszary łączą się bezpośrednio z rosyjską napaścią zbrojną. Jak zaznaczył szef polskiego MSZ i wicepremier, ta krwawa rosyjska agresja na Ukrainę musi dobiec końca również dlatego, że ukraińskie zboże nie trafia obecnie do osób potrzebujących.
Przedstawiciele polskich władz będą otwarcie i głośno prezentować takie podejście na forum międzynarodowym.
Transformacja energetyczna Polski. Co Radosław Sikorski przedstawi na G20?
Obecność na szczycie G20 stanowi dla Warszawy nie tylko przestrzeń do wywierania nacisku na Moskwę. To również doskonały moment na zaprezentowanie światu polskich osiągnięć gospodarczych, na co zwrócił uwagę wicepremier Radosław Sikorski.
Polska jest jednym z najszybciej modernizujących się krajów świata.
Minister spraw zagranicznych zamierza użyć tego międzynarodowego forum, by ukazać Polskę w roli lidera transformacji energetycznej oraz ważnego reprezentanta Europy Środkowo-Wschodniej. Budując taki obraz kraju, polityk powołuje się na kilka konkretnych przedsięwzięć inwestycyjnych. Należą do nich budowa dużej elektrowni jądrowej we współpracy z Amerykanami, analizowane plany wdrożenia małych reaktorów modułowych SMR, a także uruchomienie ogromnej farmy wiatrowej na Morzu Bałtyckim. Listę uzupełniają unowocześnianie sieci elektroenergetycznych oraz nakłady na fotowoltaikę i magazyny energii.
Radosław Sikorski zaznaczył, że Polska chce wystąpić na szczycie G20 jako wpływowy głos całej Europy Środkowej, Wschodniej oraz Skandynawii. Nasz kraj zamierza dzielić się własną historią sukcesu, która polega na przejściu w demokratycznych warunkach drogi od biedy do dobrobytu.
Radosław Sikorski o obecności Siergieja Ławrowa i doniesieniach agencji Reutera
Udział delegacji z Moskwy w obradach grupy G20 jest dla polskiej strony sytuacją, którą wicepremier Radosław Sikorski nazwał „niekomfortową”. Szef MSZ zauważył, że Rosja jako członek międzynarodowych gremiów ma obowiązek respektować ich reguły i „zachowywać się jak dżentelmen”. Polityk od razu jednak podsumował, że „niektórzy niestety nie potrafią”.
Szef polskiej dyplomacji skomentował również publikacje agencji Reutera, z których wynikało, że amerykański Pentagon sugerował wybranym państwom NATO złagodzenie retoryki względem Kremla. Reakcja polskiego ministra na te informacje była bardzo stanowcza.
Chciałbym, aby ktoś mi wyjaśnił, w jaki sposób reagować na zamordowanie kilkunastu pasażerów, chociażby, dziś rano na dworcu w Dnipro
Tym retorycznym pytaniem wicepremier zwrócił uwagę na bezwzględność rosyjskich ataków.
Warszawa nie zamierza zachowywać milczenia i jednocześnie prowadzi intensywne działania na rzecz umocnienia swojej międzynarodowej rangi. Radosław Sikorski przekazał, że Wielka Brytania wystosowała już do Polski zaproszenie do udziału w przyszłorocznych pracach grupy G20. Z kolei gabinet premiera Donalda Tuska zabiega o to, aby analogiczne kroki podjęły następne prezydencje, czyli Korea Południowa oraz Meksyk. Działania te mają na celu ugruntowanie stałej i mocnej pozycji naszego państwa wśród najważniejszych krajów globu.