Ponad 40 tysięcy podpisów za odwołaniem Trzaskowskiego. Akcja referendalna nabiera tempa

2026-08-19 17:08

W stolicy nie słabnie inicjatywa mająca na celu zorganizowanie referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego i Rady Warszawy. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, zgromadzono już przeszło 40 tysięcy podpisów. Aby cel został osiągnięty, inicjatorzy muszą do 28 września zebrać jeszcze około 90 tysięcy głosów poparcia.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przemawia do mikrofonu i trzyma podkładkę z dokumentami. O referendum przeczytasz w Eska.
Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS
  • Trwa mobilizacja mieszkańców Warszawy, którzy chcą odwołać prezydenta Rafała Trzaskowskiego oraz obecną Radę Warszawy poprzez referendum.
  • Organizatorzy chwalą się zebraniem już ponad 40 tysięcy podpisów, jednak do wymaganego limitu brakuje im jeszcze blisko 90 tysięcy. Czas mija 28 września.
  • Pojawiają się pytania, czy uda się zgromadzić wymaganą liczbę głosów na czas i jakie są dokładne zasady, by referendum zostało uznane za ważne.

Zebrano ponad 40 tysięcy podpisów za odwołaniem prezydenta Warszawy

Osoby stojące za inicjatywą referendalną, której celem jest odwołanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i stołecznych radnych, podzielili się najnowszymi statystykami. Jak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Maciej Wilk, liczba zebranych podpisów przekroczyła barierę 40 tysięcy.

Oznacza to, że do osiągnięcia założonego progu inicjatorom brakuje jeszcze około 90 tysięcy deklaracji poparcia.

"Już ponad 40 000 Warszawianek i Warszawiaków podpisało wniosek o referendum w sprawie odwołania władz stolicy. Wielu powątpiewało w powodzenie naszej akcji. Dziś widać już wyraźnie, że jesteśmy dobrze zorganizowani, konsekwentni i zdeterminowani, aby do 28 września zebrać wymagane 130 tys. podpisów - i to z bezpiecznym zapasem" - napisał w serwisie X Maciej Wilk.

Organizatorzy referendum dziękują zaangażowanym wolontariuszom

Maciej Wilk zaznaczył, że obecny sukces to zasługa głównie tych, którzy aktywnie zbierają podpisy na ulicach Warszawy.

„Dziesiątki osób przed albo po pracy, w weekendy i w swoim wolnym czasie wychodzą na ulice miasta i przez wiele godzin zbierają podpisy - całkowicie społecznie. To oni są siłą tej akcji. Chcę im wszystkim za tę pracę, wytrwałość i determinację serdecznie podziękować” – oświadczył, kierując słowa uznania do współpracowników.

Zadeklarował również, że działania te zostaną zintensyfikowane.

Jak przekazał Wilk, „w najbliższych tygodniach zobaczycie na ulicach Warszawy jeszcze więcej wolontariuszy w charakterystycznych pomarańczowych kamizelkach i jeszcze więcej stanowisk oznaczonych proporcami z napisem referendum”.

Wymagania, aby referendum w Warszawie doszło do skutku

Aby zorganizować lokalne referendum w Warszawie, inicjatywa musi zyskać poparcie 10 procent uprawnionych do głosowania. Według informacji podawanych przez portal Wirtualna Polska, jest to równoznaczne ze zgromadzeniem mniej więcej 132 tysięcy podpisów.

Biorąc pod uwagę obecny stan, wynoszący nieco ponad 40 tysięcy, do wymaganego progu brakuje jeszcze około 92 tysięcy nazwisk.

Należy jednak pamiętać, że samo zorganizowanie głosowania to jeszcze nie wszystko. Aby jego wyniki były prawomocne, konieczna jest odpowiednia frekwencja. W przypadku stolicy frekwencja ta musi wynosić minimum trzy piąte liczby osób, które wzięły udział w ostatnich wyborach samorządowych, czyli w granicach 450 tysięcy obywateli.

Polityka SE Google News
STAŁA BAZA USA W POLSCE CORAZ BLIŻEJ! GEN KRASZEWSKI MOCNO O RELACJACH Z AMERYKĄ!
Sonda
Czy w Warszawie powinno odbyć się referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego?

Rolki