Spis treści
„Donald Trump staje się liderem chaosu i w wielu przypadkach jego zachowanie jest absolutnie irracjonalne”
Lider lewicowej formacji zaznaczył jednocześnie, że z powodu ofensywnego stylu prowadzenia amerykańskiej polityki międzynarodowej, spora część przywódców na Starym Kontynencie unika otwartego krytykowania decydentów z Waszyngtonu.
„Pojedyncze kraje i ludzie wciąż boją się o tym rozmawiać”
Wicemarszałek Sejmu skrytykował również otoczenie Donalda Trumpa za bezpośrednie angażowanie się w wewnętrzne sprawy europejskich państw. Jako doskonały dowód na to zjawisko przywołał podróż wiceprezydenta J.D. Vance'a do Budapesztu, która została powszechnie zinterpretowana jako jawne wsparcie dla rządu Viktora Orbána tuż przed zbliżającymi się tam wyborami.
„J.D. Vance był pełen haseł o wolności i nieingerowaniu w demokratyczne procesy innego państwa, ale to, co zrobił teraz, było dokładnie czymś przeciwnym”
Thomas Rose opowiada na słowa wicemarszałka Sejmu
Wypowiedzi polityka Nowej Lewicy spotkały się z błyskawiczną i niezwykle ostrą ripostą ze strony ambasadora Stanów Zjednoczonych urzędującego w Warszawie. Thomas Rose postanowił odnieść się do sprawy, publikując mocne oświadczenie w serwisie społecznościowym X.
„Ten człowiek jest zagrożeniem. Celem jego zapalczywej retoryki obrażającej prezydenta USA Donalda Trumpa może być jedynie zaszkodzenie stosunkom amerykańsko-polskim i osłabienie własnego kraju”
Amerykański dyplomata podsumował całe zamieszanie stwierdzeniem, że wypowiedzi polskiego polityka nie powinny nikogo zaskakiwać. W swoim oświadczeniu Thomas Rose stwierdził wprost, że Włodzimierz Czarzasty to osoba „skrajnie lewicowa” oraz określił go mianem „byłego komunistycznego aparatczyka”.
Włodzimierz Czarzasty uderza w Donalda Trumpa
Trwa otwarty konflikt dyplomatyczny pomiędzy amerykańskim ambasadorem a Marszałkiem polskiego Sejmu. Thomas Rose nie przeszedł do porządku dziennego nad wywiadem, którego przewodniczący Nowej Lewicy udzielił brytyjskiemu dziennikowi "Financial Times". Przedstawiciel władz USA stanowczo zareagował na potężne oskarżenia sformułowane przez polskiego polityka pod adresem nowej administracji. Podczas rozmowy z zagranicznymi dziennikarzami Włodzimierz Czarzasty wprost przedstawił swoją bardzo negatywną opinię na temat urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych.