Spis treści
- Najnowsze badania pokazują spadek zaufania do prezydenta Karola Nawrockiego. Sondaż Pollstera wskazuje na zjazd z 47 do 44 proc., natomiast badanie CBOS odnotowuje spadek z 56 do 51 proc.
- Zdaniem politologów, gorsze oceny mogą wynikać z opóźnień w podejmowaniu kluczowych decyzji, takich jak kwestia podatku od nadzwyczajnych zyskach firm paliwowych. Złe nastroje potęgują też rosnące ceny.
- Na notowania Karola Nawrockiego wpływa też spór na linii rząd-prezydent. Jak pokazuje historia, poprzedni prezydenci mogli pochwalić się lepszymi wynikami po roku sprawowania władzy.
Spadek poparcia dla prezydenta Nawrockiego
Rok temu Karol Nawrocki oficjalnie objął urząd prezydenta RP. Z tej okazji w sierpniu Instytut Badań Pollster przygotował sondaż. Wynikało z niego, że 47 proc. rodaków było zadowolonych z jego pracy. Jednak wrześniowe badanie zrealizowane przez ten sam ośrodek na zlecenie "Super Expressu" pokazuje zmianę nastrojów. Obecnie 44 proc. ankietowanych dobrze ocenia głowę państwa. Odpowiedzi "ani dobrze, ani źle" udzieliło 15 proc. osób, natomiast 39 proc. jest niezadowolonych. Zdania w tej kwestii nie ma 3 proc. badanych. W skali miesiąca poparcie spadło więc o 3 punkty procentowe.
Podobny spadek zanotował CBOS w sierpniu. Wtedy pracę Karola Nawrockiego pozytywnie oceniało 51 proc. respondentów. Miesiąc wcześniej ten wskaźnik wynosił 56 proc.
Malejące poparcie może świadczyć o rosnącym niezadowoleniu Polaków z działań prezydenta. Dr Bartłomiej Machnik zwraca uwagę, że wahania w ocenach to naturalne zjawisko i na wyciąganie daleko idących wniosków jest jeszcze za wcześnie. Zauważa, że opinie obywateli często zależą od emocji, zwłaszcza w obliczu trudnych tematów. Ekspert podkreśla, że na spadek ocen mógł wpłynąć konflikt wokół ustawy o nadzwyczajnych zyskach spółek paliwowych. Rząd uważał, że ustawa obniży ceny na stacjach benzynowych, a decyzja prezydenta o odesłaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego mogła zrazić umiarkowanych wyborców, którzy są szczególnie wyczuleni na rosnącą inflację.
Podpisanie ustawy przez prezydenta
Mimo wcześniejszych oporów, 1 października prezydent Nawrocki złożył podpis pod ustawą o zyskach nadzwyczajnych przedsiębiorstw, po czym natychmiast skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Ten krok pozwolił na uruchomienie mechanizmów obniżających ceny paliw na stacjach. Niewykluczone, że na decyzję głowy państwa wpłynęły kiepskie notowania w sondażach zamawianych przez jego zaplecze polityczne.
Dr Machnik uważa, że przewidzenie przyszłych ocen prezydenta jest trudne, ale na pewno będą one uzależnione od natężenia konfliktu z rządem. Podkreśla, że ewentualna zmiana władzy na bardziej przychylną Karolowi Nawrockiemu mogłaby znacząco wpłynąć na jego odbiór w społeczeństwie.
Warto w tym kontekście przyjrzeć się, jak wypadali w sondażach poprzedni prezydenci po pierwszym roku sprawowania urzędu (dane CBOS).
Gdy Lech Wałęsa obejmował prezydenturę, cieszył się ogromnym poparciem, ale z czasem trudności związane z przemianami gospodarczymi zaczęły mu ciążyć. Tuż po wyborach w grudniu 1990 roku popierało go aż 60 proc. społeczeństwa. Jednak po zaledwie 10 miesiącach wskaźnik ten spadł do 46 proc., a pod koniec kadencji pozytywnie oceniało go tylko 20 proc. obywateli.
Kwaśniewski z najwyższym poparciem
Inaczej wyglądała sytuacja Aleksandra Kwaśniewskiego. Po pierwszym roku sprawowania władzy (w październiku 1996 r.) jego działalność pozytywnie oceniało 65 proc. badanych. Wiele osób nadal uważa go za najlepszego prezydenta III RP.
Znacznie trudniejsze zadanie miał Lech Kaczyński. Rok po zaprzysiężeniu (w grudniu 2006 r.) zaledwie 31 proc. ankietowanych było zadowolonych z jego pracy, podczas gdy 52 proc. oceniało go negatywnie.
Jego następca, Bronisław Komorowski, po pierwszym roku w fotelu prezydenta (w lipcu 2011 r.) mógł liczyć na 56 proc. pozytywnych ocen. Taki sam wynik pięć lat później (w lipcu 2016 r.) osiągnął Andrzej Duda. Na koniec swojej pierwszej kadencji Duda cieszył się poparciem na poziomie 47 proc., co ostatecznie przełożyło się na wygraną w kolejnych wyborach.
Sondaż Instytutu Badań Pollster, cytowany w artykule, przeprowadzono między 21 a 22 września 2024 r. w grupie 1029 dorosłych Polaków.