Spis treści
W programie "Dobry wieczór, Polsko" w telewizji Polsat News, były premier publicznie wziął odpowiedzialność za błędy popełnione przez jego gabinet. Dodał, że jego rząd poległ głównie na trzech polach. Chodziło o obostrzenia z czasów pandemii COVID-19, efekty działania programu mieszkaniowego "Bezpieczny Kredyt 2 proc." oraz przebieg reformy sądownictwa.
- Podczas rozmowy w Polsat News, Mateusz Morawiecki szczerze zadeklarował, że potrafi uderzyć się w pierś w związku z pomyłkami swojego rządu.
- Wymienił program "Bezpieczny Kredyt 2 proc.", politykę covidową oraz reformę wymiaru sprawiedliwości jako główne powody do krytyki.
- Były premier wyraził chęć udziału w debacie z obecnym szefem rządu, Donaldem Tuskiem, ale kategorycznie odrzucił pomysł starcia z ministrem finansów, Andrzejem Domańskim.
W wywiadzie dla stacji Polsat News dziennikarze Joanna Miziołek i Bartłomiej Maślankiewicz, a także dzwoniący do studia widzowie, pytali Mateusza Morawieckiego o jego potknięcia w czasie sprawowania urzędu premiera. Polityk stwierdził, że umie przyznać się do winy.
Odnosząc się do polityki antycovidowej, przypomniał, że choć to on stał na czele rządu i ponosi za to odpowiedzialność, opierał się na wskazaniach Rady Medycznej. Dodał, że politycy, oprócz ówczesnego ministra zdrowia, nie mieli fachowej wiedzy z zakresu epidemiologii. Morawiecki wspomniał o ostrzeżeniach ekspertów przed scenariuszem włoskim i hiszpańskim. Zapytany o to, czy popełniono błędy, odparł twierdząco, dodając, że mówił o tym już wielokrotnie.
– Za politykę covidową w dużym stopniu odpowiadało całe nasze kierownictwo i Rada Medyczna. Ja się od tego, broń Boże, nie uchylam, bo byłem wówczas premierem rządu
– Oczywiście, jak najbardziej. Ja przecież o tym mówiłem wielokrotnie. I lepiej się uderzyć w pierś, nawet jeżeli to grono fachowców decydowało o tym
Morawiecki uderza w Bezpieczny Kredyt 2 proc.
Były premier krytycznie spojrzał również na flagowy program mieszkaniowy PiS-u, czyli "Bezpieczny Kredyt 2 proc.". Przyznał, że jego funkcjonowanie podbiło ceny mieszkań. Zauważył, że pobudzanie popytu w ten sposób nie pomaga w kryzysie mieszkaniowym, a lepszym rozwiązaniem jest zwiększanie podaży. Zapowiedział też w ramach pomysłu Rozwój Plus zmiany mające na celu deregulację i ułatwienia w dostępie do gruntów.
– Wspieranie popytu popycha cenę do góry. To nie jest najlepszy sposób, to w ogóle nie jest dobry sposób radzenia sobie z kryzysem mieszkaniowym
Mateusz Morawiecki podsumowuje reformę sądownictwa
Morawiecki wziął na siebie odpowiedzialność za zmiany w systemie sprawiedliwości oraz działania mediów publicznych w czasach prezesury Jacka Kurskiego. Zaznaczył jednak, że te obszary w małym stopniu zależały bezpośrednio od niego i zasugerował, że nie on podejmował najważniejsze decyzje. Podkreślił, że reforma sądownictwa zakończyła się niepowodzeniem całego kierownictwa partii.
Na finał rozmowy, Mateusz Morawiecki zasugerował, że z chęcią stanąłby do politycznego pojedynku z premierem Donaldem Tuskiem. Taki pomysł ocenił jako bardzo dobry. Odmówił z kolei debaty, w której jego przeciwnikiem miałby być minister Andrzej Domański.
– Ja byłem premierem, w związku z tym w jakimś sensie biorę za wszystko odpowiedzialność, aczkolwiek każdy, kto się orientuje w polityce, wie doskonale, czyje to były decyzje. Reforma wymiaru sprawiedliwości absolutnie nam się nie udała. Ja byłem premierem, w związku z tym też i ja za to odpowiadam i oczywiście całe kierownictwo również