Masz psa? Nadchodzi nowy obowiązek. Senat podjął decyzję

2026-05-07 13:12

Właścicieli psów i kotów czekają ważne zmiany. Senat poparł ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, czyli KROPiK. Nowe przepisy mają pomóc w walce z bezdomnością zwierząt, ułatwić odnajdywanie zagubionych pupili i uporządkować dane o oznakowanych psach oraz kotach.

Psy w LO w Skaiwnie

i

Autor: BB
  • Senat poparł ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, czyli KROPiK.
  • Nowe przepisy zakładają obowiązkowe czipowanie i rejestrację wszystkich psów.
  • System obejmie również koty, choć w ich przypadku zasady będą nieco inne.
  • Za prowadzenie rejestru odpowiadać będzie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
  • Maksymalny koszt oznakowania i rejestracji ma wynosić obecnie około 50 zł za każdą z tych czynności.
  • Celem ustawy jest ograniczenie bezdomności zwierząt i zmniejszenie kosztów, które samorządy ponoszą na opiekę nad zwierzętami w schroniskach.

Ustawa o KROPiK z poparciem Senatu. Właścicieli zwierząt czekają zmiany

Senat poparł ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, czyli KROPiK. Za przyjęciem przepisów wraz z poprawkami głosowało 56 senatorów, przeciw było 6, a 17 wstrzymało się od głosu. To oznacza, że nowe zasady dotyczące znakowania i rejestracji zwierząt są coraz bliżej wejścia w życie.

Tłumy na pogrzebie Olechowskiego. Wśród żałobników znany prezenter TVN i polscy miliarderzy

O wyniku głosowania poinformowała w serwisie X posłanka Koalicji Obywatelskiej Dorota Niedziela. Jak podkreśliła, obowiązkowe znakowanie psów i centralny rejestr zwierząt to „ważny krok” w ograniczaniu bezdomności zwierząt.

Nowe przepisy zakładają stworzenie jednej ogólnopolskiej bazy, w której znajdą się dane oznakowanych psów i kotów. Według szacunków Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi system docelowo ma objąć około 8 mln psów i 6 mln kotów. Wdrożenie zmian będzie jednak rozłożone w czasie, więc właściciele nie będą musieli załatwiać wszystkiego z dnia na dzień.   

Obowiązkowe czipowanie psów coraz bliżej. Co zmieni się dla właścicieli?

Najważniejsza zmiana dotyczy właścicieli psów. Nowe przepisy zakładają obowiązkowe znakowanie i rejestrację wszystkich psów, niezależnie od tego, kiedy zwierzę przyszło na świat. W praktyce oznacza to, że pies będzie musiał mieć wszczepiony mikroczip, a jego dane trafią do centralnego rejestru.

Celem ustawy jest szybsze ustalanie właściciela zwierzęcia w sytuacji, gdy pies się zgubi, zostanie porzucony albo trafi do schroniska. Dzięki temu łatwiej będzie odnaleźć opiekuna i ograniczyć liczbę zwierząt, które latami pozostają bez domu.

Dane z rejestru mają pomóc nie tylko właścicielom, ale także gminom, lekarzom weterynarii, schroniskom i służbom zajmującym się zwierzętami. Ministerstwo Rolnictwa przekonuje, że KROPiK ma zwiększyć bezpieczeństwo psów i kotów, ograniczyć bezdomność zwierząt oraz uporządkować system ich identyfikacji w Polsce.

Resort zwraca też uwagę na koszty ponoszone przez samorządy. Gminy co roku wydają duże pieniądze na odławianie i utrzymanie bezdomnych zwierząt w schroniskach. Centralny rejestr ma pomóc ograniczyć ten problem, bo łatwiej będzie ustalić, do kogo należy znaleziony pies.

Właściciele kotów zyskają inne wytyczne. Gminy podejmą kluczowe decyzje

Chociaż największa debata toczy się wokół powszechnego obowiązku znakowania psów, w procedowanych dokumentach znalazło się również obszerne miejsce dla mruczących czworonogów. W ich konkretnym przypadku machina prawna została skonstruowana w znacznie bardziej skomplikowany i zniuansowany sposób.

Przymusowa ewidencja obejmie wyłącznie te osobniki, które posiadają formalnego opiekuna, rezydują w certyfikowanych schroniskach bądź znajdują się pod bezpośrednią kuratelą podmiotów prowadzących tak zwane domy tymczasowe. Decyzja o ewentualnym objęciu nakazem ewidencji populacji kotów wolno żyjących została w pełni scedowana na poszczególne rady gmin. Z rygorystycznego obowiązku wyłączono natomiast te zwierzęta, które w stanie dzikim egzystują na terenie typowych gospodarstw rolnych.

Tego rodzaju podział jest niezwykle istotny, ponieważ w przestrzeni publicznej błyskawicznie wybuchła gorąca dyskusja na temat tego, czy nowe prawo uderzy rykoszetem we wszystkie bez wyjątku koty. Z dokładnej analizy tekstu ustawy wynika jasno, że o ile właściciele psów nie mogą liczyć na żadne ustępstwa, o tyle w odniesieniu do kotów zastosowano cały wachlarz wykluczeń, pozostawiając kluczowe rozstrzygnięcia w rękach lokalnych polityków.

Koszty systemu KROPiK. Ile za czipowanie psów i kotów zapłacą ich opiekunowie?

Zmiany w prawie automatycznie pociągają za sobą konieczność sięgnięcia do portfela przez samych opiekunów. Ministerstwo Rolnictwa oficjalnie komunikuje, że górna granica wydatków na fizyczne wszczepienie czipa oraz dokonanie formalnego wpisu została ustalona na poziomie 0,56 procenta przeciętnego wynagrodzenia publikowanego przez Główny Urząd Statystyczny, co w obecnych warunkach gospodarczych przekłada się na kwotę około 50 złotych za pojedynczą procedurę. Całkowity ciężar finansowy tej operacji spocznie wyłącznie na barkach posiadacza pupila.

Jeśli nasz domowy podopieczny przeszedł zabieg trwałego znakowania w przeszłości, prawo nie wymaga ponownego wizytowania gabinetu weterynaryjnego w celu dublowania tej czynności. Absolutnie niezbędne będzie jedynie wprowadzenie odpowiednich informacji do powstającej bazy KROPiK, przy założeniu, że dotychczasowy sprzęt identyfikacyjny pozwoli na bezproblemowy odczyt danych przy użyciu standardowych czytników.

Zgodnie z wytycznymi, przez pierwsze trzydzieści sześć miesięcy Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zagwarantuje w pełni darmowe wpisanie do rejestru tych zwierząt, które zostały oznakowane wcześniej. Obywatele otrzymają ponadto dostęp do cyfrowego panelu, gdzie z łatwością zweryfikują zgromadzone informacje, zmodyfikują wybrane parametry oraz zyskają dostęp do automatycznych powiadomień o zbliżających się terminach obowiązkowych szczepień przeciwko wściekliźnie.

Harmonogram wdrażania zmian. Kiedy KROPiK zacznie bezwzględnie obowiązywać?

Wstępna wersja dokumentu proponowała dość obszerny czas na adaptację, jednak podczas burzliwych obrad w gmachu Sejmu podjęto decyzję o zredukowaniu okresu wdrożeniowego z trzech do zaledwie dwóch lat od momentu oficjalnego ogłoszenia aktu prawnego. Jednocześnie utrzymano w mocy trzyletni bufor czasowy na załatwienie formalności w przypadku czworonogów, które przyszły na świat jeszcze przed wejściem regulacji w życie. Jak wynika z informacji przekazanych przez agencję prasową PAP, w perspektywie najbliższych pięciu lat państwowy spis ma docelowo zinwentaryzować wszystkie psy oraz pokaźny odsetek kociej populacji w naszym kraju.

Z powyższych ustaleń płynie jasny wniosek, że osoby posiadające zwierzęta nie zostaną zmuszone do błyskawicznego biegu do urzędów z dnia na dzień. Cały proces transformacji zaplanowano w sposób płynny i ratalny, ale ostatecznym celem operacji jest uczynienie z państwowej bazy powszechnego i niezawodnego mechanizmu identyfikacji domowych drapieżników.

KROPiK ma pomóc w walce z porzucaniem zwierząt

Jednym z najważniejszych celów ustawy jest ograniczenie bezdomności zwierząt. Dziś, gdy pies albo kot trafia do schroniska bez czipa lub innego oznaczenia, ustalenie właściciela bywa bardzo trudne. Centralny rejestr ma to zmienić.

Dzięki mikroczipowi i wpisowi do bazy łatwiej będzie sprawdzić, do kogo należy znalezione zwierzę. To oznacza większą szansę na szybki powrót psa lub kota do domu. System ma również utrudnić porzucanie zwierząt bez konsekwencji, bo dane właściciela będą możliwe do ustalenia.

To ważne także dla samorządów. Gminy co roku ponoszą wysokie koszty związane z odławianiem, utrzymaniem i leczeniem bezdomnych zwierząt. Jeśli rejestr zadziała zgodnie z założeniami, część tych wydatków może zostać ograniczona.

Dorota Niedziela we wpisie w serwisie X podziękowała osobom pracującym nad ustawą w sejmowej Komisji do spraw Ochrony Zwierząt, której przewodniczy. Posłanka podkreśliła, że obowiązkowe znakowanie psów i centralny rejestr to konkretny krok w stronę ograniczenia bezdomności zwierząt.

Poniżej galeria zdjęć: Pieski Leszka Millera 

Express Biedrzyckiej - Andrzej Rychard
Sonda
Czy obowiązkowe czipowanie psów to dobry pomysł?