"Jest gotów" zastąpić Donalda Tuska. To on stanie na czele rządu technicznego?

Spór dotyczący Trybunału Konstytucyjnego stale przybiera na sile. Rozwiązanie napiętej sytuacji zaproponował lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki, który postuluje utworzenie gabinetu technicznego pod wodzą Marka Jurka. We wtorek były marszałek Sejmu odniósł się do tego pomysłu. Polityk zadeklarował, że „jestem gotów nim pokierować”, wskazując przy tym na potrzebę odsunięcia od władzy obecnego premiera Donalda Tuska.

Premier Donald Tusk z mikrofonem. Obok Marek Jurek z zasłoniętą twarzą. O rządzie technicznym przeczytasz na Eska.
Autor: Art Service/Super Express & Adam Burakowski/East News

Karol Nawrocki i Donald Tusk w sporze o Trybunał Konstytucyjny

W kraju narasta bezprecedensowy kryzys wokół ustawy zasadniczej. W odpowiedzi na te wydarzenia prezydent Karol Nawrocki w trybie pilnym zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas spotkania głowa państwa w ostrych słowach zarzuciła szefowi rządu Donaldowi Tuskowi „zbrodnię na Konstytucji RP” oraz prowadzenie „nielegalnych działań” uderzających bezpośrednio w Trybunał Konstytucyjny.

Mateusz Morawiecki proponuje rząd techniczny i wskazuje na Marka Jurka

Głos w sprawie zabrał również kierujący formacją Rozwój Plus Mateusz Morawiecki, który w minionym tygodniu ocenił, że państwo znalazło się na granicy wewnętrznego konfliktu. Zdaniem byłego szefa rządu sytuacja wymaga natychmiastowej dymisji obecnej Rady Ministrów i powołania gabinetu technicznego. Jako kandydata na premiera wskazał Marka Jurka, określając go jako „osobę o dużych zdolnościach koncyliacyjnych”. Wskazany polityk ma za sobą wieloletnią działalność w Prawie i Sprawiedliwości, w latach 2005–2007 kierował pracami Sejmu jako marszałek, natomiast w ostatnim czasie zasiadał w prezydenckiej Radzie Nowej Konstytucji.

Sonda
Czy Polska powinna przeprowadzić reset Trybunału Konstytucyjnego?

Marek Jurek odpowiada na apel i mówi o wotum nieufności wobec Donalda Tuska

Sam zainteresowany zabrał głos we wtorek za pośrednictwem platformy X, gdzie Marek Jurek oficjalnie potwierdził swoją gotowość do objęcia funkcji szefa rządu technicznego. „Nie namawiam PSL do »zmiany frontu«. Namawiam do udziału w przełamaniu niszczącej Polskę polaryzacji politycznej, której ostatnią (niestety, tylko do tej pory) odsłoną są skrajne działania premiera Tuska. Oczywiście, są małe szanse na powołanie Rządu Pokoju Społecznego, ale te małe szanse stanowią również realną szansą na odwrócenie trendu niszczącego Polskę” - napisał polityk.

Były marszałek Sejmu zaznaczył jednocześnie, że „jest gotów” stanąć na czele takiego gabinetu, „gwarantując jego szeroki, otwarty i przejściowy charakter”. W dalszej części wpisu wyjaśnił, że kluczowym krokiem do powołania nowego gabinetu jest przegłosowanie konstruktywnego wotum nieufności. „Najważniejsze jednak jest, by powstał, w tej czy innej formie, z tym czy innym premierem. Wszystko jest do dyskusji. Ale początek drogi tylko jeden - zmiana premiera, konstruktywne wotum nieufności” - dodał Marek Jurek.

MAREK JUREK: NIECH MENTZEN POSŁUCHA BOSAKA

ROLKI