Spis treści
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych mierzy się z falą niespodziewanych dymisji na bardzo ważnych stanowiskach. Ze swoich funkcji na zagranicznych placówkach oraz w międzynarodowych instytucjach zrezygnowali Jakub Kumoch pełniący misję w Chinach, Paweł Soloch pracujący w Rumunii oraz przedstawiciel przy ONZ Krzysztof Szczerski. Każdy z tych dyplomatów był w przeszłości bliskim współpracownikiem Andrzeja Dudy i zajmował stanowisko ministra w jego prezydenckiej kancelarii.
Krzysztof Szczerski, Jakub Kumoch i Paweł Soloch rezygnują. Ostra reakcja Radosława Sikorskiego
Najnowszą decyzję o wcześniejszym zakończeniu swojej misji podjął Krzysztof Szczerski, który reprezentował nasz kraj przy ONZ. Jak przekazał rzecznik resortu dyplomacji Maciej Wewiór, szef MSZ Radosław Sikorski zaakceptował już ten wniosek. Oznacza to, że dyplomata sfinalizuje swoją pracę na placówce w Nowym Jorku jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.
Dużo bardziej burzliwy charakter miało pożegnanie ze stanowiskami Jakuba Kumocha oraz Pawła Solocha. Obaj ambasadorowie bezpośrednio połączyli swoje odejścia z bieżącymi wydarzeniami politycznymi w Polsce oraz konfliktem dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. Kumoch oświadczył, że w obliczu „wydarzeń w kraju” nie widzi możliwości dalszego sprawowania urzędu. Reakcja ministra Sikorskiego była bezkompromisowa. „Przyjmuję do wiadomości nieprofesjonalne zakończenie Pańskiej misji. Nie reprezentuje Pan już Rzeczypospolitej” – wypalił szef resortu.
Natomiast Paweł Soloch zakomunikował swoją rezygnację w nocy z piątku na sobotę. Jako główny powód wskazał „próbę sprzecznego z prawem przejęcia TK”.
Radosław Sikorski mówi o naciskach. Jakub Kumoch odpowiada ws. Karola Nawrockiego
Całej serii dymisji towarzyszą również zarzuty dotyczące wywierania wpływu politycznego. Minister Radosław Sikorski zasugerował, że prezydent Karol Nawrocki miał namawiać ambasadorów do składania rezygnacji. Do tych doniesień szybko odniósł się Jakub Kumoch, który kategorycznie zdementował wersję przedstawioną przez szefa MSZ. „Nie rozmawiałem, ani nie komunikowałem się przed podjęciem decyzji z Panem Prezydentem” – napisał były już ambasador w Chinach.
Cała trójka ustępujących dyplomatów to politycy od wielu lat ściśle powiązani z zapleczem Andrzeja Dudy. Paweł Soloch przez siedem lat stał na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego, natomiast Jakub Kumoch oraz Krzysztof Szczerski kierowali pracami Biura Polityki Międzynarodowej. Co więcej, sam Szczerski pełnił również funkcję szefa Gabinetu Prezydenta i uchodził za jedną z najbardziej wpływowych osób w bezpośrednim otoczeniu głowy państwa.