Lucjusz Nadbereżny kandydatem na premiera? Stalowa Wola w centrum politycznej gry o najwyższą stawkę

2026-03-06 15:08

Stalowa Wola niespodziewanie wkracza w świat wielkiej polityki. Jarosław Kaczyński planuje ogłosić 7 marca kandydata PiS na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Na giełdzie nazwisk wysoko stoi prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny. Z medialnych ustaleń wynika, że partia rozważa przede wszystkim młodych samorządowców, w tym także włodarza Chełma Jakuba Banaszka.

Lucjusz Nadbereżny

i

Autor: Grzybowski Piotr / Super Express

Wielka polityka puka do drzwi. Stalowa Wola na ustach wszystkich

To już nie są lokalne spekulacje. Informacje podane przez ogólnopolskie media, w tym RMF24, zelektryzowały polską scenę polityczną. W sobotę, 7 marca 2026 roku, prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ma przedstawić nazwisko kandydata na premiera w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Wśród faworytów wymieniani są przede wszystkim samorządowcy młodego pokolenia, mający stanowić nową, świeżą twarz w politycznej ofensywie partii.

Marta Nawrocka przemówiła do kobiet w Warszawie. Zaskoczyła ubiorem z krawatem

Obecność prezydenta Stalowej Woli w tak wąskim gronie nie jest przypadkowa. Lucjusz Nadbereżny od lat buduje swoją pozycję nie tylko jako sprawny włodarz, ale także jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków PiS w regionie. Jego kandydatura, zestawiana z równie dynamicznym prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem, pokazuje wyraźny kierunek, w jakim może zmierzać partia – postawienie na liderów, którzy udowodnili swoją skuteczność w zarządzaniu lokalnymi społecznościami.

Głosy z regionu i podzielone miasto

Entuzjazmu dla kandydatury Nadbereżnego nie kryje starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny. Jego zdaniem prezydent ma realne szanse w starciu o nominację i byłby to powód do dumy dla całego regionu.

– Jeszcze nie wiem czy będzie przedstawiony jako przyszły kandydat na premiera, ale jeżeli będzie no to dla Stalowej Woli miło by było. Ja daję mu 80% szans. No tak jak znam tych kandydatów, bo nie będę ukrywał o tych których się mówi, to dosyć dobrze znam, to myślę, że Lucek ma szansę być wśród tych najlepszych – ocenił Zarzeczny w nagraniu.

Mieszkańcy Stalowej Woli oceniają prezydenta. Lucjusz Nadbereżny dzieli lokalną społeczność

Nastroje w mieście są dalekie od jednoznaczności, co obnażyły nagrania zrealizowane przez dziennikarzy Radia Eska. Uliczna ankieta udowodniła, że osoba Lucjusza Nadbereżnego wywołuje ogromną polaryzację wśród obywateli. Zgromadzone opinie przechodniów pokazują, jak bardzo włodarz dzieli lokalną społeczność.

Część przepytanych osób żywi do polityka dużą sympatię. Z ich słów bije przekonanie, że jego samorządowe doświadczenie pozwoliłoby mu bez problemu poradzić sobie z wyzwaniami na szczeblu krajowym.

Ten głos wsparcia z lokalnego środowiska politycznego pokazuje, że ambicje prezydenta są traktowane bardzo poważnie. Jednak sonda uliczna przeprowadzona przez Radio Eska jasno pokazuje, że mieszkańcy są głęboko podzieleni. Opinie wahają się od pełnego poparcia po całkowitą negację, co dowodzi, że Lucjusz Nadbereżny jest postacią, która budzi silne emocje.

Blaski i cienie prezydentury – co stoi za kandydaturą?

Kandydatura Lucjusza Nadbereżnego na premiera budzi skrajne emocje, co doskonale odzwierciedla opinie na temat jego dotychczasowych rządów w Stalowej Woli.

Symbol sukcesu i rozwoju miasta

Dla zwolenników Nadbereżny to synonim rozwoju. Wskazują oni na liczne, zakończone sukcesem projekty i widoczną zmianę wizerunku miasta. Jak mówi jedna z mieszkanek, prezydent sprawdziłby się w zarządzaniu krajem: – Chciałabym bardzo. Jest dobrym prezydentem dla miasta Stalowa Wola i byłby dobrym prezydentem dla większej gospodarki, że tak powiem.

Zapytana o konkretne osiągnięcia, bez wahania wskazuje na estetykę miasta: – No wie pan co, ulice wyglądają pięknie teraz. Za jego kadencję bardzo dużo się zmieniło.

Podobne zdanie ma inny z rozmówców, który wprost popiera ewentualną nominację: – To jest moim zdaniem bardzo dobrym prezydentem Stalowej Woli. Byłby bardzo dobrym tak samo premierem.

Ten obraz sprawczości i dynamicznego zarządzania jest głównym argumentem przemawiającym za tym, że Lucjusz Nadbereżny mógłby przenieść lokalne sukcesy na poziom krajowy.

Kontrowersje i zarzuty o zadłużenie

Jednak tam, gdzie jedni widzą rozwój, inni dostrzegają rosnące koszty. Najpoważniejszym zarzutem wysuwanym przez przeciwników prezydenta jest znaczące zadłużenie Stalowej Woli. Krytycy twierdzą, że spektakularne inwestycje finansowane są kosztem przyszłych pokoleń. Ten argument pada wprost z ust jednego z mieszkańców: – Lucjusz Nadbereżny byłby dobrym premierem? Kandydatem? Zniszczył Stalową Wolę, całkowicie zadłużył.

Pojawiają się również oskarżenia o brak pomysłu na inne sfery niż wizerunkowe inwestycje. Stwierdzenie, że prezydent „ten pan nie ma na nic pomysłu. Oprócz placów zabaw”, choć uproszczone, trafia w czuły punkt, pytanie o priorytety i zrównoważony rozwój miasta. Te lokalne spory mogą stać się poważnym obciążeniem w ogólnopolskiej kampanii.

Lokalny lider przed ogólnopolskim testem

Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie w sobotę Jarosław Kaczyński, sama obecność Lucjusza Nadbereżnego w gronie kandydatów na premiera jest wydarzeniem bezprecedensowym dla Stalowej Woli. Jeśli jego nazwisko zostanie oficjalnie ogłoszone, całe miasto i jego dotychczasowe osiągnięcia oraz problemy znajdą się pod lupą mediów i politycznych przeciwników z całego kraju.

Lokalne sukcesy będą przedstawiane jako dowód kompetencji, a lokalne kontrowersje, zwłaszcza kwestia zadłużenia, staną się argumentem przeciwko niemu. Dla Lucjusza Nadbereżnego będzie to największy polityczny test w karierze. Dla Prawa i Sprawiedliwości może to być próba odświeżenia wizerunku i pokazania, że partia ma kadry zdolne do zarządzania państwem na każdym szczeblu. Na razie pozostaje czekać na oficjalną decyzję. W Stalowej Woli polityka lokalna właśnie spotkała się z tą na najwyższym, krajowym poziomie.

Poniżej galeria zdjęć: Lucjusz Nadbereżny. Rodzina: żona Aleksandra i troje dzieci

Sonda
Czy sądzisz, że Lucjusz Nadbereżny nadawałby się na stanowisko premiera?