Zygmunt Solorz świętował urodziny w Toskanii
We wtorek twórca Polsatu gościł swoich bliskich i przyjaciół w luksusowym hotelu Villa Cora zlokalizowanym we Florencji. Uczestnicy tego wyjątkowego wydarzenia mieli okazję skosztować wykwintnych dań inspirowanych głównie kuchnią toskańską oraz międzynarodowymi standardami. Serwowano mnóstwo propozycji bazujących na świeżych rybach, a jako przystawkę podano gravlax. Goście mogli wybierać między cielęciną a tuńczykiem jako głównym punktem menu. Słodkim zwieńczeniem kolacji okazał się czekoladowy tort, który jest ulubionym smakołykiem samego jubilata.
Wśród zaproszonych osób nie zabrakło postaci doskonale znanych z przestrzeni publicznej. Do Włoch przylecieli chociażby Leszek Miller, mecenasi Paweł Rymarz i Karol Szymański oraz proboszcz z Castel Gandolfo, ks. Tadeusz Rozmus. Były premier zdecydował się opowiedzieć o tym, jak wyglądało wtorkowe spotkanie na cześć biznesmena.
– „To była wzruszająca uroczystość. 70 lat to piękny jubileusz. Uroczystość odbyła się w pięknej scenerii, mam same pozytywne wrażenia. Były tańce, a wieczorem występował zespół popowy. Występował również duet piosenkarski, jeden z mężczyzn grał na gitarze. Śpiewali najgłośniejsze włoskie przeboje” – wyznał były szef rządu na łamach „Super Expressu”.
Okazuje się jednak, że znany polityk nie wręczył Zygmuntowi Solorzowi samodzielnego upominku. – „Dołączyłem się do prezentu, który jest autorstwa kilku osób” – sprecyzował Leszek Miller.
Dzieci Zygmunta Solorza pogodziły się z ojcem?
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że we włoskim przyjęciu uczestniczyło całe potomstwo słynnego miliardera. Warto pamiętać, że przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy Zygmunt Solorz toczył zażarty spór ze swoimi dziećmi o kontrolę nad potężnym rodzinnym imperium. Synowie Tobias Solorz i Piotr Żak oraz córka Aleksandra Żak osobiście pofatygowali się na Półwysep Apeniński, by przekazać ojcu najlepsze życzenia. Leszek Miller potwierdził ich obecność, dodając, że na miejscu panowała niezwykle radosna i ciepła atmosfera.
Powyższe doniesienia mogą sugerować, że głośny konflikt wokół gigantycznego majątku należy już do przeszłości.