Karol Nawrocki wetuje ustawę o pożyczce SAFE. Politycy PiS reagują na decyzję prezydenta

2026-03-13 7:41

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w orędziu, że odmawia złożenia podpisu pod ustawą wprowadzającą unijny program pożyczek obronnych SAFE. Głowa państwa argumentuje, że przepisy zagrażają polskiej suwerenności oraz bezpieczeństwu. Ruch ten natychmiast wywołał entuzjazm w szeregach Prawa i Sprawiedliwości, a słowa poparcia wyrazili między innymi Jarosław Kaczyński i Przemysław Czarnek.

Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek

i

Autor: Jacek Dominski/ Reporter Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek
  • Prezydent odrzucił ustawę dotyczącą wdrożenia europejskiego mechanizmu pożyczkowego SAFE, na co błyskawicznie zareagował szef rządu.
  • Donald Tusk zadecydował o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia gabinetu na piątkowy poranek, aby ustalić strategię po prezydenckim wecie.
  • Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem na czele z zadowoleniem przyjęli ten ruch, nazywając unijne wsparcie "niemiecką chwilówką".
  • Teraz kluczowe staje się pytanie o wpływ tej decyzji na zdolności obronne kraju oraz planowane działania Rady Ministrów.

Karol Nawrocki ostatecznie przesądził o losach przepisów, które miały uruchomić w Polsce unijny mechanizm pożyczkowy na cele militarne, odmawiając ich sygnowania. Stanowisko głowy państwa wywołało polityczną burzę, a najostrzej zareagował na nie urzędujący premier. Donald Tusk poinformował, że w związku z tą sytuacją zaplanował na piątek, 13 marca, pilne obrady swojego gabinetu. Szef Rady Ministrów zamieścił w sieci mocny wpis: - Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów - napisał szef rządu. 

Zgodnie z zapowiedziami, ministrowie mają rozpocząć obrady punktualnie o godzinie 9:00 rano. Tymczasem ruch Pałacu Prezydenckiego spotkał się z ogromnym aplauzem w obozie największej partii opozycyjnej. Swojego zadowolenia z prezydenckiego weta nie ukrywał lider Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński zamieścił na platformie X krótki komentarz w tej sprawie.

Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego - stwierdził. 

Identyczną narrację przyjął wiceprezes ugrupowania i kandydat tej partii na urząd premiera. Przemysław Czarnek nie szczędził słów krytyki wobec odrzuconego mechanizmu finansowego, określając europejskie wsparcie mianem "niemieckiej chwilówki". Polityk opublikował w mediach społecznościowych dosadne oświadczenie.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. niemiecką chwilówkę. Dlaczego? Bo Polska nie może uzależniać bezpieczeństwa od kredytów z zewnątrz. Jest alternatywa: 185 mld zł na zbrojenia bez pożyczki, przygotowane razem z NBP. Polska powinna sama decydować o swojej armii i swoim bezpieczeństwie - podkreślił Czarnek.

Do swojego internetowego wpisu wiceszef PiS dołączył materiał wideo, w którym ponownie uderzył w założenia odrzuconej ustawy. Przekonywał tam, że głowa państwa zdecydowała się na zablokowanie przepisów, ponieważ uważnie przeanalizowała postulaty własnego zaplecza politycznego. - Sam z niego pochodzi i dokładnie wiedział, że to polscy patrioci, którzy chcą polskiej niepodległości i suwerenności, dokładnie obnażyli kłamstwa Tuska - dodał wiceszef PiS. 

W dalszej części nagrania kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezesa Rady Ministrów zwrócił uwagę na alternatywne rozwiązanie finansowe. Zgodnie z jego słowami, inicjatywa nazwana "SAFE 0 proc.", wypracowana przez prezydenta we współpracy z szefem NBP Adamem Glapińskim, zagwarantuje wojsku potężny zastrzyk gotówki w wysokości 185 miliardów złotych, całkowicie eliminując potrzebę zaciągania jakichkolwiek kredytów.

„Jesteśmy u progu III Wojny Światowej!”. Kto gra w drużynie Kremla? | Siewierska, Mieńkowska
Polityka SE Google News