Karol Nawrocki ułaskawił Adama Borowskiego. Finał sądowej batalii z Romanem Giertychem

2026-08-03 20:04

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o ułaskawieniu Adama Borowskiego. Chociaż służby prasowe Pałacu Prezydenckiego nie wymieniły ułaskawionego z nazwiska, to krok głowy państwa potwierdził obrońca skazanego działacza, mecenas Krzysztof A. Wąsowski. Borowskiemu groziła odsiadka w wymiarze sześciu miesięcy za pomówienie Romana Giertycha.

Adam Borowski
Autor: Tomasz Jastrzebowski/ Reporter
  • Głowa państwa zdecydowała się zastosować prawo łaski wobec dawnego opozycjonisty, skazanego za zniesławienie obecnego posła KO, Romana Giertycha.
  • Za notoryczne lekceważenie sądowych wyroków nakazujących przeprosiny, działaczowi z czasów PRL groziło półroczne pozbawienie wolności.
  • Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta tłumaczyli tę decyzję pobudkami humanitarnymi, a także niezwykłymi zasługami mężczyzny dla budowy wolnej Polski.
  • Dowiedz się, jakie są kulisy tego głośnego sporu prawnego i dlaczego interwencja prezydenta wzbudza takie emocje.

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wydał łącznie trzy decyzje o ułaskawieniu. W pierwszym przypadku odstąpiono od wymierzenia kary pozbawienia wolności za przestępstwo zniesławienia, którego dopuszczono się za pośrednictwem środków masowego przekazu.

Pałac Prezydencki zataił tożsamość ułaskawionego, jednak Polska Agencja Prasowa szybko zasugerowała, że sprawa dotyczy Adama Borowskiego. Doniesienia te niedługo później potwierdził jego pełnomocnik prawny.

Nawrocki podjął trzy decyzje o ułaskawieniu. Jedna dotyczy skazanego na dożywocie

„Nieoficjalnie mogę już potwierdzić, że Pan Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z przysługującej mu konstytucyjnej prerogatywy i pozytywnie rozpoznał wobec pana Adama Borowskiego” – przekazał prawnik na X.

Adam Borowski ukarany za słowa o Romanie Giertychu

Początek całego sporu sięga 24 października 2020 roku, kiedy to Adam Borowski zagościł w formacie „Kulisy Manipulacji” nadawanym przez Telewizję Republika. Opozycjonista oceniał tam wątki śledztwa dotyczącego spółki Polnord, w które uwikłany był Roman Giertych.

Przed kamerami działacz stwierdził, że znany adwokat „współpracuje z przestępcami”. Dodatkowo oskarżył go o roztaczanie parasola ochronnego i używanie bliskich osób jako tzw. słupów. Giertych odebrał te zarzuty jako kłamstwo i złożył przeciwko Borowskiemu prywatny akt oskarżenia, powołując się na artykuł 212 Kodeksu karnego.

W listopadzie 2023 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli orzekł w tej sprawie po raz pierwszy. Wtedy postępowanie warunkowo umorzono na okres próby wynoszący jeden rok, z jednoczesnym nakazem publikacji przeprosin na portalu Facebook.

Adam Borowski odmówił przeprosin posła KO

Zobowiązany przez wymiar sprawiedliwości mężczyzna zignorował nakaz i nie zamieścił stosownego wpisu, przez co procedura ruszyła na nowo.

W kwietniu 2025 roku sąd zdecydował o wymierzeniu kary pół roku więzienia, jednak wykonanie wyroku zawieszono warunkowo na dwanaście miesięcy. Jednocześnie skazany znów otrzymał polecenie wystosowania oświadczenia z przeprosinami. Również i tym razem Borowski zbojkotował prawomocną decyzję sądu.

Brak skruchy sprawił, że w marcu 2026 roku sąd zarządził ostateczne wykonanie kary i wysłał działacza za kratki na sześć miesięcy. Adwokaci zapowiadali apelację, lecz sam zainteresowany pozostawał nieugięty w swoich poglądach.

– Nie przeproszę. Mogę iść do więzienia – mówił po jednej z decyzji sądu.

Roman Giertych zabiera głos w sprawie więzienia dla opozycjonisty

Z kolei reprezentujący Koalicję Obywatelską prawnik tłumaczył, że jego celem było wyłącznie uzyskanie zadośćuczynienia w formie przeprosin, a nie wsadzenie przeciwnika do celi. Poseł zaznaczał wyraźnie, że to nie on domagał się zarządzenia kary pozbawienia wolności.

Nie wnosiłem o to, żeby Borowski poszedł do więzienia. Nie miałem takiego zamiaru – mówił Giertych w rozmowie z OKO.press.

Jego zdaniem źródłem całej eskalacji była wyłącznie absolutna ignorancja skazanego wobec prawomocnych decyzji wydawanych przez polskie sądy.

Powody ułaskawienia Adama Borowskiego przez Karola Nawrockiego

Prezydencki minister Mateusz Kotecki publicznie wytłumaczył, co stało za pierwszym z zatwierdzonych aktów łaski, choć nie ujawnił przy tym nazwiska ułaskawionego.

Urzędnik podkreślił, że decyzja opierała się na pogarszającym się zdrowiu oraz zaawansowanym wieku ułaskawionego. Analizując sprawę, wzięto pod uwagę również jego zasługi na rzecz walki o wolną Polskę, a także jednorazowy charakter samego przewinienia i poukładane życie osobiste.

Warto zauważyć, że w przeszłości Borowski walczył z chorobą nowotworową oraz przeszedł udar. Mimo to marcowe orzeczenie sądu stwierdzało, że jego kondycja fizyczna nie stanowi przeszkody do odbycia kary za murami więzienia.

Prezydent Karol Nawrocki już od jakiegoś czasu sygnalizował w mediach gotowość do ułaskawienia opozycjonisty. Zwieńczeniem tych deklaracji było żądanie przekazania pełnych akt sprawy od prokuratora generalnego, Waldemara Żurka.

Przeszłość Adama Borowskiego. Kim jest ułaskawiony przez Karola Nawrockiego?

Ułaskawiony działacz to znana postać polskiego podziemia demokratycznego epoki PRL. Na początku lat 80. angażował się w struktury „Solidarności”, a w 1985 roku zasilił szeregi Solidarności Walczącej, budując jej komórki w stolicy. Borowski był także twórcą nielegalnego wydawnictwa Prawy Margines oraz czasopisma „Horyzont”. Kiedy nastała wolna Polska, skupił się m.in. na działalności pomocowej dla Czeczenii.

Za swoje wyjątkowe zaangażowanie został w 2006 roku uhonorowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Obecnie przewodzi on Klubowi „Gazety Polskiej” w Warszawie.

Polityka SE Google News
PROF. DUDEK O KATASTROFIE KACZYŃSKIEGO: KONFEDERACJA ICH PRZEGONI!
Sonda
Czy Karol Nawrocki słusznie ułaskawił Adama Borowskiego?