Spis treści
Donald Tusk o tragicznym wypadku na Węgrzech
Informacja o tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech wstrząsnęła opinią publiczną w Polsce. W niedzielny poranek do koszmarnego zdarzenia odniósł się premier Donald Tusk. Polityk opublikował krótki, lecz poruszający wpis, w którym złożył najszczersze kondolencje bliskim ofiar.
„12 osób straciło życie w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową.”
Wypadek pielgrzymki wracającej z Bośni i Hercegowiny
Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło w nocy na autostradzie M3, niedaleko węgierskiej miejscowości Mezőkeresztes. Autokarem podróżowali pielgrzymi z Podkarpacia wracający z Bośni i Hercegowiny, o czym poinformował Podkarpacki Urząd Wojewódzki.
Autokar gwałtownie zjechał z jezdni, wpadł do rowu i przewrócił się na bok. Niestety, bilans jest zatrważający – śmierć poniosło 12 pasażerów, a kilkadziesiąt innych odniosło obrażenia. Poszkodowani natychmiast trafili pod opiekę medyków w węgierskich placówkach, a na miejscu zdarzenia intensywnie pracowały służby ratunkowe. Cały czas z tamtejszymi władzami kontaktuje się polski konsul.
Działania polskich władz po katastrofie na Węgrzech
W odpowiedzi na tę niewyobrażalną tragedię, błyskawicznie uruchomiono procedury pomocowe również w naszym kraju. Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka, stale współpracuje z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz służbami dyplomatycznymi. Zebrano już sztab kryzysowy.
Wcześniej swoje ubolewanie z powodu katastrofy wyrazili między innymi prezydent Karol Nawrocki, szef MSZ Radosław Sikorski oraz Przemysław Czarnek. Służby na Węgrzech intensywnie pracują nad ustaleniem dokładnych przyczyn tego koszmarnego zdarzenia.