Spis treści
Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od koncernów paliwowych
Prezydent ogłosił swoją decyzję podczas czwartkowego orędzia, wygłoszonego 1 października. Jak zaznaczył, zdecydował się złożyć podpis pod ustawą dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, co ma umożliwić sfinansowanie obniżki cen na stacjach. Nawrocki podkreślił, że liczy na błyskawiczne spadki cen i zaznaczył, że teraz ruch należy do Rady Ministrów.
Głowa państwa zwróciła się również bezpośrednio do rządzących. W swoim wystąpieniu przypomniał przedwyborcze deklaracje, w których obiecywano benzynę po 5,19 zł w zamian za głosy. Jak zaznaczył, obecny premier twierdził, że obniżka VAT to proste rozwiązanie, jednak obecnie unika takich działań, tłumacząc się zapisami ustawowymi.
Przemysław Czarnek komentuje. Uderza w Donalda Tuska
Do słów prezydenta szybko odniósł się szef rządu. Donald Tusk krótko skomentował sprawę, zaznaczając, że nie traktuje tego jako osobistego sukcesu, ale jako wygraną Polaków, którzy już niedługo odczują ulgę podczas tankowania.
Decyzja prezydenta wywołała również burzę po stronie opozycji. Sławomir Mentzen ostro skrytykował ten krok, twierdząc, że to ulegnięcie propagandzie premiera. Z kolei Przemysław Czarnek opublikował wpis na platformie X, w którym wprost zaatakował szefa rządu.
Prezydent Karol Nawrocki stawia sprawę jasno: skoro Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł, czas wreszcie dotrzymać słowa. Od poniedziałku Polacy powinni zobaczyć tę cenę na pylonach. Rząd miał zresztą możliwość działania już wiele miesięcy temu. Już w marcu przedstawiłem projekt ustawy mającej obniżyć ceny paliw. Zamiast go natychmiast poprzeć, koalicja zwlekała ponad miesiąc. Teraz kończą się wymówki. Donald Tusk dostał okazję, żeby jedną ze swoich obietnic w końcu zamienić w rzeczywistość - podsumował polityk PiS.