- Mimo ciągłych debat o zniesieniu zmiany czasu, w 2026 roku ponownie czeka nas jesienna korekta zegarków.
- Tradycyjnie cofniemy zegarki z 3:00 na 2:00, zyskując godzinę snu, co jednak dla wielu oznacza komplikacje.
- Sprawdź, kiedy zmienimy czas na zimowy i czy to może być jedna z ostatnich takich zmian i jak przygotować się na nadchodzące przejście na czas zimowy.
Po co właściwie zmieniamy czas?
To pytanie powraca jak bumerang. Zwolennicy sezonowej zmiany czasu wskazywali m.in. na możliwość lepszego wykorzystania światła dziennego. Przeciwnicy zwracają uwagę na koszty organizacyjne, konieczność dostosowania rozkładów oraz fakt, że przestawienie zegarków może być uciążliwe dla części osób. Wątpliwości dotyczące sensu zmiany czasu nie są zresztą wyłącznie polską dyskusją. System obowiązuje w państwach Unii Europejskiej, a kwestia jego przyszłości od lat pojawia się w debacie europejskiej. Obecnie jednak nie ma podstaw, by zakładać, że jesienna zmiana w 2026 roku zostanie odwołana.
Godzina snu więcej, ale nie dla każdego
Najbardziej oczywistą korzyścią jest dodatkowa godzina snu. Brzmi dobrze, prawda? Trzeba jednak pamiętać, że osoby pracujące tej nocy, kierowcy czy pasażerowie podróżujący według ścisłego rozkładu mogą odczuć zmianę zupełnie inaczej. Państwowa Inspekcja Pracy zwraca uwagę, że przy pracy obejmującej moment przestawienia zegarów mogą pojawić się szczególne kwestie związane z rozliczeniem czasu pracy.
Jesienią cofniemy wskazówki zegarów
Na zmianę czasu nie będziemy musieli długo czekać. W 2026 roku przejście z czasu letniego na zimowy nastąpi w nocy z soboty 24 na niedzielę 25 października. O godzinie 3:00 wskazówki zostaną cofnięte na 2:00. W praktyce oznacza to, że ta noc będzie o godzinę dłuższa. Termin wynika z obowiązujących w Polsce przepisów dotyczących wprowadzania i odwoływania czasu letniego. Dla większości osób zmiana odbędzie się właściwie niezauważalnie. Smartfony, komputery i wiele innych urządzeń elektronicznych przestawią się automatycznie. Tradycyjne zegarki trzeba będzie natomiast skorygować samodzielnie.
Czy zmiana czasu kiedyś zniknie?
Dyskusje na ten temat trwają od lat. Pojawiał się pomysł odejścia od przestawiania zegarków dwa razy w roku, ale państwa członkowskie Unii Europejskiej musiałyby uzgodnić wspólne rozwiązanie, aby uniknąć chaosu między poszczególnymi strefami i krajami. Na razie nic się nie zmienia. 25 października 2026 roku przejdziemy na czas zimowy, cofając zegarki z godziny 3:00 na 2:00. Czy będzie to jedna z ostatnich takich zmian? Tego jeszcze przesądzić nie można. Jedno jest pewne - tej jesieni znów pośpimy o godzinę dłużej, a temat zmiany czasu po raz kolejny powróci w rozmowach.