Sprawa Adama Borowskiego. Dawny działacz opozycji w więzieniu
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli orzekł wobec 70-letniego Adama Borowskiego karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Bezpośrednią przyczyną takiej decyzji jest fakt, że mężczyzna nie wystosował przeprosin w kierunku Romana Giertycha w związku z wypowiedziami na temat afery Polnordu. W 2020 roku dawny działacz stwierdził, że znany mecenas współpracuje z przestępcami, zapewnia im ochronę prawną i organizuje tak zwane "słupy". W efekcie prawnik wytoczył mu proces z oskarżenia prywatnego.
Historia sądowa ciągnie się od dłuższego czasu. W listopadzie 2023 roku wymiar sprawiedliwości warunkowo umorzył postępowanie, wyznaczając roczny okres próby. Oskarżony zignorował jednak nakaz publikacji przeprosin. W związku z tym w kwietniu 2025 roku zapadł kolejny wyrok – tym razem wymierzono karę pół roku więzienia w zawieszeniu. Ponieważ 70-latek nadal nie zrealizował nałożonego obowiązku, we wtorek 24 marca warszawski sąd postanowił o zarządzeniu wykonania kary pozbawienia wolności.
Sytuacja przykuła uwagę Pałacu Prezydenckiego. Zbigniew Bogucki, pełniący funkcję szefa Kancelarii Prezydenta, poinformował za pośrednictwem platformy X o formalnych krokach podjętych przez głowę państwa.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki działając na podstawie art. 139 Konstytucji postanowił zażądać od Prokuratora Generalnego w trybie art. 567 par. 2 Kodeksu postępowania karnego przedstawienia akt sprawy Pana Adama Borowskiego, bez zbędnej zwłoki, w terminie nie dłuższym niż 30 dni - przekazał.
Zbigniew Bogucki komentuje wyrok dla Adama Borowskiego. Minister mocno o działaniach rządu
W wywiadzie udzielonym dziennikowi "Super Express", Zbigniew Bogucki potwierdził, że prezydent Karol Nawrocki rozważa skorzystanie z prawa łaski wobec skazanego. Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta nie ukrywał swojego oburzenia zaistniałą sytuacją, rzucając poważne słowa w stronę obozu rządzącego.
Pan prezydent poprosił o akta w sprawie Adama Borowskiego, sprawa jest procedowana, nie można wykluczyć ułaskawienia. Adam Borowski to zasłużony opozycjonista z czasów PRL i to skandal, że dziś ten schorowany, starszy człowiek jest ścigany przez ekipę Donalda Tuska i trafia do aresztu. Niestety, tak wygląda obraz państwa Tuska - ocenił