Sytuacja synoptyczna nad Europą
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zachodnia, południowa i częściowo środkowa część Europy znajdzie się pod wpływem wyżu zlokalizowanego nad Atlantykiem. Nad resztą kontynentu zapanują układy niżowe. Główne ośrodki niżowe znajdą się nad Morzem Norweskim oraz północno-zachodnią Rosją, sprowadzając strefy frontów atmosferycznych.
Polska znajdzie się w strefie płytkiej zatoki niżowej znad południowej Skandynawii. Przez kraj przemieszczać się będzie z północnego zachodu na południowy wschód okludujący układ frontów atmosferycznych. Spowoduje to napływ wilgotnego powietrza polarnego morskiego. Tylko na wschodzie i południu będzie przejściowo cieplej.
Gdzie i kiedy spadnie deszcz?
W niedzielę czeka nas przewaga dużego zachmurzenia, choć pojawią się też większe przejaśnienia. Miejscami prognozowane są przelotne opady deszczu oraz burze. Sumy opadów wyniosą do 10 mm na większości obszaru Polski, a na północnym wschodzie lokalnie do 15 mm. Temperatury będą się wahać od 18 st. C na Pomorzu i Podkarpaciu do 23 st. C na zachodzie i południu kraju.
Niedzielna noc przyniesie małe i umiarkowane zachmurzenie z zanikającymi opadami na wschodzie i południu. Temperatura minimalna wyniesie od 9 st. C na północnym wschodzie do 15 st. C nad morzem. Wiatr będzie wiał z kierunków zachodnich. Nad morzem jego porywy mogą osiągać wyższe wartości.